Firmy ubezpieczeniowe negocjują z Lepperem

Firmy ubezpieczeniowe chcą dużych dotacji budżetu do rolniczych ubezpieczeń upraw i hodowli. Rozmawiają o tym z ministerstwem rolnictwa.

Rozmowy nabrały tempa po klęsce tegorocznej suszy. Stawka ubezpieczeniowa ma wynieść do 8 % wartości ubezpieczanej uprawy lub hodowli. W zamian za to firmy mają także ubezpieczać od suszy, czego nie robiły dotąd.

Firmy chcą także mieć możliwość zmiany stawki w zależności od ryzyka poszczególnych ubezpieczeń, udziału państwa w tych ubezpieczenich przez dopłatę do składki i gwarancji dotowania wypłat ubezpieczeń.

Ubezpieczyciele domagają się też by państwo stworzyło katalog cen płodów rolnych – miałby on być podstawą do wyceny ubezpieczanych upraw. Wicepremier Andrzej Lepper zapowiada, że zespół opracowujący projekt zmian prawnych w tej dziedzinie powinien zakończyć wkrótce prace. Zapewnia, że system nie będzie obowiązkowy.

Przy tak dużym udziale państwa powstaje pytanie, czy nie taniej przeznaczyć pieniądze na systemy nawadniające i pomoc socjalną na wypadek klęsk żywiołowych. Zdaniem firm ubezpieczeniowych, system z ich udziałem ma być bardziej skuteczny.

IAR

 

Opcje dostępności

Wysoki kontrast
Czytaj stronę
Kliknij aby czytać
Podświetlenie linków
TT
Duży Tekst
Odstępy między tekstami
Zatrzymaj animacje
Ukryj obrazy
Df
Przyjazny dla dysleksji
Kursor
Struktura strony