Wzrosły szanse na powrót hossy

Wyhamowanie wzrostu inflacji w USA i strefie euro zmniejszyło ryzyko dalszych podwyżek stóp procentowych i przyczyniło się do poprawy nastrojów na światowych giełdach. W Polsce giełdowe spółki opublikowały bardzo dobre wyniki potwierdzając, że krajowa gospodarka znajduje się w świetnej kondycji.

W sierpniu giełdowe spółki opublikowały bardzo dobre wyniki za drugi kwartał. GUS podał również informacje świadczące o wysokim wzroście gospodarczym. Mimo tego na giełdzie główne indeksy straciły na wartości – WIG20 spadł o 7,2%, WIG stracił 5,5% a MIDWIG obniżył się o 1,5%. Na innych giełdach w regionie nie było aż tak źle. Węgierski BUX spadł tylko 2%, a praski PX50 wzrósł aż 13,4%. Indeksy na giełdach w Europie Zachodniej i USA zyskały na wartości od 1,7% do ok. 3%.

Względną słabość warszawskiej giełdy można wytłumaczyć doskonałym zachowaniem przed miesiącem. W lipcu kiedy na giełdach zagranicznych indeksy w skali miesiąca zanotowały symboliczne zmiany, WIG wzrósł 12,9%. Pomimo spadków w sierpniu, WIG od początku roku wzrósł o 21,8%, podczas gdy np. niemiecki DAX wzrósł w tym czasie 8,3% a węgierski BUX 5,6%.

Rentowności obligacji w USA poniżej 5%

Główną przyczyna poprawy sytuacji na światowych rynkach akcji jest spadek rynkowych stóp procentowych. Amerykański bank centralny na ostatnim posiedzeniu nie podwyższył stóp procentowych, ze względu na coraz bardziej widoczne oznaki spowolnienia wzrostu gospodarczego. Podwyżki stóp procentowych zwykle na sytuacje w gospodarce przekładają się z minimum półrocznym opóźnieniem, dlatego FED zdecydował się poczekać na efekty dotychczasowej polityki. Taka decyzja wywołała spadek rentowności obligacji amerykańskich do ok. 4,7% na koniec sierpnia, dając impuls do zwyżek na rynkach akcji.

Ostatnie dane o inflacji w USA wskazują na jej stabilizację lub lekki wzrost. W lipcu inflacja w USA wzrosła o 4,1% r/r wobec wzrostu o 4,3% r/r w czerwcu. Jednak inflacja bazowa wzrosła do 2,7% r/r wobec 2,6% r/r przed miesiącem. Rynek odebrał te dane pozytywnie, bo inflacja była zgodna z prognozami. Największe zagrożenia dla rynków – wzrost stóp procentowych i inflacji na świecie – będące główną przyczyną spadków w maju i czerwcu wydaje się słabnąć.

Wzrost przyspieszył, ale nie w USA

Spadek inflacji objął także strefę euro gdzie wzrost cen zwolnił w lipcu do 2,4% r/r i był o 0,1% mniejszy niż w lipcu. W sierpniu według wstępnych danych inflacja była jeszcze niższa. W naszym kraju ze względu na suszę i wzrost cen żywności stopa inflacji wzrosła w lipcu do 1,1% r/r. Analitycy spodziewają się jej dalszego wzrostu, ale nie więcej niż do 2% na koniec roku. Niskiej inflacji towarzyszy wysoki wzrost gospodarczy.

W lipcu produkcja przemysłowa wzrosła o 14,1% r/r wobec 13,8% w czerwcu (dane po wyeliminowaniu czynników sezonowych), a sprzedaż detaliczna była większa o 11% niż rok wcześniej. PKB wzrósł w drugim kwartale o 5,5% r/r, wobec wzrostu o 5,2% w I kwartale br. Największy udział we wzroście PKB miała konsumpcja prywatna (3,1% z 5,5% wzrostu PKB) oraz inwestycje (2,3%). Według informacji GUSu inwestycje wzrosły w I połowie roku o 15,6%, więcej niż prognozowali analitycy. Wzrost gospodarczy przyspieszył także w Europie Zachodniej w drugim kwartale br. PKB w strefie euro wzrósł o 0,9% q/q i 2,4% r/r wobec odpowiednio 0,6% i 2,0% kwartał wcześniej. W USA w drugim kwartale zrost gospodarczy zwolnił do 2,9% r/r wobec 5,6% w I kwartale.

Rosną szanse na wzrosty

Wzrost inflacji wyhamował m.in. dzięki spadkowi cen ropy oraz stabilizacji pozostałych cen surowców. Spadki na rynkach surowcowych nie muszą być jednak korzystne dla warszawskiej giełdy – wyniki surowcowych blue chipów są bowiem mocno powiązane z sytuacją na rynku surowców. Należy też pamiętać, że w przypadku zdecydowanego dalszego spadku inflacji bank centralny w USA może zacząć obniżać stopy procentowe, a na pierwsze obniżki zwykle stóp procentowych inwestorzy reagują wyprzedażą.

Najwcześniej jednak taka sytuacja może mieć miejsce w przyszłym roku. Dlatego do końca roku dobra koniunktura na giełdzie może się utrzymać. Zwłaszcza, że zarówno w krajowej gospodarce jak i w krajach rozwiniętych dobra passa w gospodarce trwa. Z drugiej strony sytuacja w gospodarce może być już zdyskontowana – giełda wyprzedza przyszłość. Niejednoznaczne wnioski sugeruje także analiza techniczna. Od pół roku na giełdzie trwa trend boczny, pomimo stosunkowo dobrych wyników spółek.

Obligacje drożeją, ale nie w Polsce

Informacje o spadku inflacji w USA i strefie euro spowodowały wzrost cen i wyraźny spadek rentowności obligacji. Na krajowym rynku ceny papierów dłużnych w sierpniu tylko symbolicznie wzrosły, a rentowności pozostały na zbliżonym poziomie z końca ubiegłego miesiąca czyli 4,22-5,8% , w zależności od terminu wykupu. Wyższa inflacja a przede wszystkim sytuacja na Węgrzech i gorsze nastawienie do rynków regionu powstrzymywało rynek obligacji przed wzrostami.

Do tego dochodzą obawy inwestorów o kształt przyszłorocznego budżetu z powodu żądań LPR i Samoobrony dotyczących zwiększenia wydatków socjalnych. Z drugiej strony analitycy oczekują, że wzrost inflacji pod koniec roku będzie przejściowy, a Rada Polityki Pieniężnej na ewentualną podwyżkę stóp procentowych może zdecydować się dopiero w pierwszej połowie przyszłego roku. W takiej sytuacji najbardziej prawdopodobny scenariusz dla rynku obligacji to niewielkie wahania cen. Jeśli utrzymają się zwyżki na rynkach zagranicznych są szanse, że również w Polsce ceny wzrosną, ale to zależy od sytuacji politycznej w kraju.

Artur Zakrzewski

Autor jest analitykiem domu maklerskiego Fortis Securities Polska S.A. Prezentowane poglądy są wyrazem jego prywatnych poglądów i opinii.

Opcje dostępności

Wysoki kontrast
Czytaj stronę
Kliknij aby czytać
Podświetlenie linków
TT
Duży Tekst
Odstępy między tekstami
Zatrzymaj animacje
Ukryj obrazy
Df
Przyjazny dla dysleksji
Kursor
Struktura strony