Jak dobrze ubezpieczyć mieszkanie
W tych trudnych czasach mało kto może sobie pozwolić na to, by konstruując zestawienie domowych wydatków ująć w budżecie rezerwę na pokrycie skutków nieprzewidywalnych zdarzeń. Tymczasem, jak wiadomo „wypadki chodzą po ludziach” i zdarza się nam, że pęknie rura i zalejemy sąsiadów, albo złodzieje włamią się do mieszkania i – nawet jeśli z braku atrakcyjnych przedmiotów nic nie ukradną – poczynią szkody. Może więc zamiast gromadzić rezerwy, lepiej od razu „zaplanować” taki wydatek, decydując się na odpowiednią polisę ubezpieczeniową.
Jeśli taką polisę dobrze „skroimy” do swoich potrzeb, może okazać się, że za cenę zaledwie kilkudziesięciu złotych miesięcznie gwarantujemy sobie: na co dzień „święty spokój”, a gdy dojdzie do nieszczęścia – spokój, że związane z nim wydatki nie doprowadzą nas do bankructwa, gdyż całość lub lwią część kosztów pokryje ubezpieczenie.
Na początek oszacujmy granice ochrony
Właśnie cała sztuka polega na tym „krojeniu na miarę”. Dlatego powinniśmy zacząć od oszacowania swoich potrzeb w tym zakresie. Rzecz jasna, inne będą one wówczas, gdy mamy skromną kawalerkę – nawet bez balkonu czy piwnicy, a jeszcze inne, gdy oprócz własnego mieszkania mamy domek letniskowy, a może nawet dodatkowo kolejne mieszkanie, które wynajmujemy lokatorom. Inne potrzeby będą wtedy, gdy mamy małe dzieci, które mogą np. wybić piłką szybę sąsiadom, a inne, gdy żyjemy „w stanie wolnym”.
Trzeba bowiem pamiętać, że olbrzymia konkurencja wśród towarzystw zajmujących się ubezpieczeniami majątkowymi sprawiła, że na rynku dostępnych jest co najmniej kilkadziesiąt polis z zakresu ubezpieczenia mieszkań. Oprócz najtańszych i najprostszych, typu „ubezpieczenie murów”, przewidują one ochronę w zakresie najróżniejszych ryzyk. A coraz częściej w ramach jednej „pakietowej” polisy typu „bezpieczny dom” czy „bezpieczna rodzina” możemy uzyskać ochronę od wszelkich możliwych ryzyk, a dodatkowo jeszcze ochronę typu assistance, która przewiduje nieodpłatną fachową pomoc na okoliczności, takie jak np. konieczność zdjęcia z drzewa kota rozpaczliwie wzywającego ratunku.
Jeśli dobrze oszacujemy potrzeby i wybierzemy polisę z tak kompleksową ochroną, zoptymalizujemy swój wydatek. Czyli za możliwie mały koszt uzyskamy maksymalnie obszerne ubezpieczenie od wszelkich nieszczęść, które mogą dotknąć mieszkanie, jego mieszkańców oraz ich wszelkie możliwe „aktywa” – od gotówki poczynając, a na żaglówce kończąc.
Zastanówmy się, jak obniżyć koszt polisy lub polis
Dążąc do obniżki kosztów tego rodzaju polis, warto wziąć pod uwagę przede wszystkim dwie okoliczności. Po pierwsze, trzeba pamiętać, że większość lokali mieszkalnych, którymi dysponują polskie rodziny, jest zlokalizowana w spółdzielniach lub we wspólnotach mieszkaniowych. Te zaś, w ramach wykonywania czynności z zakresu administrowania, ubezpieczają budynki przynajmniej w zakresie podstawowych ryzyk, zwłaszcza przed skutkami ognia i innych klęsk żywiołowych i kosztami udziału w takiej polisie obciążają swoich członków w ramach rozliczeń czynszowych. Decydując się więc na wybór ubezpieczenia mieszkania i zastanawiając nad zakresem ochrony ubezpieczeniowej, trzeba o tym pamiętać, by niepotrzebnie nie dublować (także co do kosztów) obsługi podstawowych ryzyk w ramach polisy kupowanej indywidualnie. Tym bardziej że, jak już zwróciliśmy na to uwagę wcześniej, w przypadku wypłaty odszkodowania o charakterze majątkowym nie mamy prawa do zdublowanych odszkodowań.
Po drugie, suma ubezpieczenia (a więc granica odpowiedzialności towarzystwa) określona w umowie nie jest równoznaczna z kwotą odszkodowania, na jakie możemy liczyć w przypadku, gdy dojdzie do nieszczęścia. W zależności bowiem od rodzaju szkody towarzystwo określa (procentowo w stosunku do ogólnej sumy ubezpieczenia) górne granice swojej odpowiedzialności. Dlatego wybierając określoną polisę i ustalając w jej ramach wysokość sumy ubezpieczenia – a tym samym koszt takiej polisy, bo suma ubezpieczenia ma dla wysokości składki znaczenie decydujące, musimy przede wszystkim określić, jakiego rodzaju dobra mają być w ramach tej polisy chronione i jaka jest w ich przypadku ta wyrażona w procentach górna granica odpowiedzialności towarzystwa. Jeśli więc ochroną mają być objęte przede wszystkim dobra, w stosunku do których nie ma możliwości 100-proc. zwrotu strat, nie tylko wysokość składki, ale i wysokość tego odsetka trzeba brać pod uwagę przy porównywaniu ofert. Dla przykładu w ramce przedstawiam granice odpowiedzialności w ramach różnych ryzyk dla standardowego ubezpieczenia mieszkania w PZU.
Sprawdźmy, jak ubezpieczyciel odpowiada za meble, sprzęt, pieniądze
Suma ubezpieczenia, na jaką ubezpieczyliśmy mieszkanie, jest tylko „punktem odniesienia” do ustalenia odpowiedzialności towarzystwa ubezpieczonego za poszczególne szkody. W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że odszkodowanie w wysokości równiej sumie ubezpieczenia będzie nam przysługiwało tylko wtedy, gdy nasze mieszkanie zostanie zniszczone doszczętnie. Zazwyczaj jednak szkoda dotyczy tylko zniszczeń częściowych, a wówczas górna granica odszkodowania, którego możemy oczekiwać, jest tylko odsetkiem sumy ubezpieczenia. Najlepiej to wyjaśnić na przykładzie. Skorzystajmy z ogólnych warunków ubezpieczenia mieszkania w PZU.
Ubezpieczeniem tym objęte są m.in. ruchomości domowe oraz stałe elementy mieszkania znajdujące się w ubezpieczonym mieszkaniu, z tym że górną granicą odpowiedzialności PZU S.A. za:
- sprzęt audiowizualny, komputerowy, fotograficzny oraz instrumenty muzyczne, stanowi kwota odpowiadająca 70 proc. sumy ubezpieczenia,
- przedmioty ze srebra, złota i platyny, monety srebrne i złote, biżuteria, dzieła sztuki oraz znaczki filatelistyczne, stanowi kwota odpowiadająca 40 proc. sumy ubezpieczenia,
- szkody w stałych elementach mieszkania, stanowi kwota odpowiadająca 40 proc. sumy ubezpieczenia,
- pieniądze i inne środki płatnicze, stanowi kwota odpowiadająca 5 proc. sumy ubezpieczenia,
- papiery wartościowe, stanowi kwota odpowiadająca 20 proc. sumy ubezpieczenia.
Zastanówmy się nad potrzebą assistance
Jeśli chcemy mieć naprawdę kompleksową ochronę, poza oczekiwanym odszkodowaniem ważne dla nas będzie uzyskanie natychmiastowej fachowej pomocy przy likwidowaniu skutków przykrych zdarzeń. Pierwsze (odszkodowanie) daje nam standardowe ubezpieczenie, drugie – polisa w zakresie domowego assistance. Jak ono działa, pokażmy na przykładzie takiego produktu oferowanego przez PZU.
Ubezpieczenie kierowane jest do osób fizycznych zawierających z PZU S.A. umowę ubezpieczenia mieszkania, umowę ubezpieczenia budynków i lokali mieszkalnych – niezwiązanych z działalnością gospodarczą oraz umowę kompleksowego ubezpieczenia dla osób fizycznych „Bezpieczny Dom”. Osoby te otrzymują obligatoryjnie i bezskładkowo gwarancje wynikające z OWU Assistance Dom. Ubezpieczenie to gwarantuje ubezpieczającemu oraz osobom bliskim prowadzącym z nim wspólne gospodarstwo pomoc medyczną i techniczną w zakresie:
- zorganizowania i udzielenia pomocy medycznej – jeżeli na skutek nieszczęśliwego wypadku w domu, ubezpieczający doznał trwałego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia,
- zorganizowania i udzielenia pomocy w przypadku hospitalizacji ubezpieczającego, która obejmuje m.in. opiekę nad dziećmi, osobami niesamodzielnymi oraz psami i kotami,
- zorganizowania interwencji w domu, gdy dom ten z przyczyn losowych został uszkodzony i nie nadaje się do zamieszkania. Świadczenie to obejmuje zorganizowanie pobytu w hotelu, transport ubezpieczonego oraz jego mienia, dozór pozostawionego bez opieki domu, a także zorganizowanie usług naprawczych specjalistów,
- świadczenie usług informacyjnych dotyczących m.in. najbliższych placówek medycznych, aptek, numerów telefonów służb użyteczności publicznej i usługodawców technicznych.
Jak działa assistance?
Ubezpieczający wykonując jeden telefon do Centrum Dyspozycyjnego PZU S.A. uruchamia wiele czynności związanych z pomocą, adekwatną do konkretnej potrzeby. Organizacja pomocy i przysługujących świadczeń w razie zdarzenia objętego ubezpieczeniem realizowana jest przez centrum Dyspozycyjne PZU S.A. z siedzibą w Warszawie, które należy telefonicznie powiadomić o zaistniałej szkodzie.
A może siedem ryzyk w jednym
Jeśli dojdziemy do wniosku, że potrzebna nam jest kompleksowa ochrona i jesteśmy w stanie nie szczędzić na nią środków, na pewno najtańszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z ubezpieczenia typu „bezpieczna rodzina” czy „bezpieczny dom”, które polega na tym, że w ramach jednej polisy chronimy się przed wieloma ryzykami, na okoliczność których standardowo zawiera się dodatkowe umowy. I znów sięgnijmy po przykład PZU, choć takie pakiety oferuje obecnie wielu innych liczących się na rynku ubezpieczycieli.
Ubezpieczenie „Bezpieczny Dom” przeznaczone jest dla osób fizycznych, chcących kompleksowo i na jednej polisie ubezpieczyć swoje mienie, następstwa nieszczęśliwych wypadków i odpowiedzialność cywilną w życiu prywatnym. Kompleksowe ubezpieczenie mienia osób fizycznych obejmuje siedem rodzajów ubezpieczeń. Przedmiotem ubezpieczenia są: mieszkania, budynki i lokale mieszkalne, domy letniskowe i mienie w nich zgromadzone, bagaż podróżny, szyby okienne i drzwiowe, następstwa nieszczęśliwych wypadków, odpowiedzialność cywilna w życiu prywatnym. Na dodatek jako bonus otrzymamy nieodpłatne assistance domowe.
Ubezpieczyciel, proponując kompleksowe ubezpieczenie mienia osób fizycznych, oferuje klientom większe korzyści związane ze składką i zakresem ubezpieczenia niż przy zawieraniu oddzielnych ubezpieczeń. W PZU S.A. na dodatek składka może zostać rozłożona na raty.
Umowę ubezpieczenia – podobnie jak w przypadku wszelkich innych umów z zakresu ubezpieczeń majątkowych – zawiera się na okresy roczne. Jednak w ogólnych warunkach ubezpieczenia coraz większego grona ubezpieczycieli zawarta jest zasada, że odpowiedzialność towarzystwa zostaje zachowana przez opłacenie składki na następny okres ubezpieczenia (wznowienie umowy) najpóźniej w ciągu 30 dni, licząc od upływu dotychczasowego okresu ubezpieczenia (13. miesiąc).
Co trzeba wiedzieć, zawierając umowę ubezpieczenia
Nim w ogóle usiądziemy do podpisania umowy, musimy rzecz jasna porównać oferty różnych ubezpieczycieli. Jeśli szkoda nam na to czasu, można udać się albo do tzw. multiagencji ubezpieczeniowej, albo do brokera. Różnica między nimi polega na tym, że multiagencja reprezentuje interesy kilku wybranych towarzystw ubezpieczeniowych, z którymi ma podpisane umowy agencyjne. Natomiast broker nie może działać na rzecz konkretnego towarzystwa.
Co musi być w umowie
Przez umowę ubezpieczenia zakład ubezpieczeń zobowiązuje się spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. W przypadku ubezpieczeń majątkowych świadczenie zakładu ubezpieczeń polega na zapłacie określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku: pożaru, włamania, zalania itp. Umowa ubezpieczenia jest nieważna, jeżeli w chwili jej zawarcia przewidziany w niej wypadek już zaszedł albo jeżeli odpadła już możliwość jego zajścia, chyba że ubezpieczenie obejmuje okres poprzedzający zawarcie umowy.
Ale jeśli nawet zdecydujemy się już na wybór konkretnej polisy, to jednak nim przystąpimy do podpisania umowy ubezpieczenia, powinniśmy zapoznać się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia. W nich bowiem zawarte są wszystkie szczegóły, w tym zwłaszcza ograniczenia odpowiedzialności ubezpieczyciela. Często bowiem decydujemy się na polisę, sugerując się jej ceną i nie mamy świadomości, że chroni ona jedynie mury naszego mieszkania. Natomiast jeśli dojdzie do kradzieży z piwnicy albo łupem złodziei padną określone składniki tzw. mienia ruchomego, nie dostaniemy ani złotówki odszkodowania, bo OWU wykluczają odpowiedzialność ubezpieczenia za szkody powstałe właśnie wskutek takich zdarzeń.
Umowa ubezpieczenia powinna być stwierdzona przez zakład ubezpieczeń polisą, tymczasowym zaświadczeniem albo innym dokumentem ubezpieczenia. Co do zasady umowę uważa się za zawartą z chwilą doręczenia przez zakład ubezpieczeń ubezpieczającemu dokumentu ubezpieczenia. Jeżeli jednak przed upływem czternastu dni od daty otrzymania oferty na piśmie zakład ubezpieczeń nie doręczył składającemu ofertę dokumentu ubezpieczenia, umowę uważa się z piętnastym dniem od otrzymania oferty za zawartą na podstawie ogólnych warunków ubezpieczenia.
Warto też wiedzieć, że jeżeli dokument ubezpieczenia zawiera postanowienia, które odbiegają na niekorzyść ubezpieczającego od treści złożonej przez niego oferty lub od ogólnych warunków ubezpieczenia, zakład ubezpieczeń obowiązany jest zwrócić ubezpieczającemu na to uwagę na piśmie przy doręczeniu tego dokumentu, wyznaczając mu co najmniej siedmiodniowy termin do zgłoszenia sprzeciwu. W razie niewykonania tego obowiązku przez zakład zmiany dokonane na niekorzyść ubezpieczającego są nieważne. W braku sprzeciwu uważa się, że umowa doszła do skutku zgodnie z treścią dokumentu ubezpieczenia następnego dnia po upływie wyznaczonego terminu do złożenia sprzeciwu.
Kiedy i jak płacić składkę
Składkę oblicza się za czas trwania odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń. Jeżeli nie umówiono się inaczej, składka powinna być zapłacona jednocześnie z zawarciem umowy ubezpieczenia, a jeżeli umowa doszła do skutku przed doręczeniem dokumentu ubezpieczenia – w ciągu czternastu dni od jego doręczenia. Jeżeli nie umówiono się inaczej, odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń rozpoczyna się od dnia następującego po zawarciu umowy, nie wcześniej jednak niż dnia następnego po zapłaceniu składki. W przypadku ubezpieczeń majątkowych, do których zaliczane jest ubezpieczenie mieszkania, umowę zawiera się na rok. Składka może być opłacana w całości z góry, może też być rozłożona na raty.
Wysokość składek ubezpieczeniowych ustala zakład ubezpieczeń po dokonaniu oceny ryzyka ubezpieczeniowego. Składkę ubezpieczeniową ustala się w wysokości, która powinna co najmniej zapewnić wykonanie wszystkich zobowiązań z umów ubezpieczenia i pokrycie kosztów wykonywania działalności ubezpieczeniowej zakładu ubezpieczeń. Zakład ubezpieczeń jest obowiązany gromadzić odpowiednie dane statystyczne w celu ustalania na ich podstawie składek ubezpieczeniowych i rezerw techniczno-ubezpieczeniowych. Składka ubezpieczeniowa powinna być ustalana według kryteriów przedstawionych w ogólnych warunkach ubezpieczenia, zwłaszcza w zakresie zniżek lub podwyższeń kwot zasadniczych.
Wypłata odszkodowania, czyli likwidacja szkody
Po otrzymaniu zawiadomienia o zajściu zdarzenia losowego objętego ochroną ubezpieczeniową, w terminie 7 dni od dnia otrzymania tego zawiadomienia, zakład ubezpieczeń informuje o tym ubezpieczającego i ubezpieczonego oraz przeprowadza postępowanie dotyczące ustalenia stanu faktycznego zdarzenia, zasadności zgłoszonych roszczeń i wysokości odszkodowania, a także pisemnie lub drogą elektroniczną informuje ubezpieczającego, ubezpieczonego lub uprawnionego z umowy ubezpieczenia, jakie dokumenty są potrzebne do ustalenia odszkodowania.
Gdy w terminach określonych w umowie lub ustawie zakład ubezpieczeń nie wypłaci odszkodowania, zawiadamia pisemnie osobę zgłaszającą roszczenie o przyczynach niemożności zaspokojenia jej roszczeń w całości lub części, a także wypłaca bezsporną część odszkodowania.
Jeżeli odszkodowanie nie przysługuje lub przysługuje w innej wysokości, niż określona w zgłoszonym roszczeniu, zakład ubezpieczeń informuje o tym pisemnie osobę występującą z roszczeniem, wskazując na okoliczności oraz na podstawę prawną uzasadniającą całkowitą lub częściową odmowę wypłaty odszkodowania. Informacja zakładu ubezpieczeń powinna zawierać pouczenie o możliwości dochodzenia roszczeń na drodze sądowej. Jednak jeżeli nie umówiono się inaczej, zakład ubezpieczeń obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku.
Zbigniew Biskupski