Euro najtańsze od pół roku

RYNEK KRAJOWY

Czwartek przyniósł umocnienie złotego od poziomów najwyższych od sześciu miesięcy. Kurs euro spadł po południu do 3,8830 i był najniższy od 9 marca br. Już rano inwestorzy zaczęli masowo kupować polskie obligacje i walutę a kurs euro przebił wsparcie na 3,90. Na taki obrót sprawy złożyły się pozytywne nastroje dotyczące wyborów w Polsce (wręcz pewne jest zwycięstwo PO i stworzenie koalicji z PiS, co kilka miesięcy temu wydawało się jeszcze wątpliwe) i słabość euro związana z niepewnością co do wyników wyborów w Niemczech. Pozytywny trend na rynku obligacji wywołały komentarze przedstawicieli RPP wskazujące na możliwość kolejnych obniżek stóp procentowych.

O godz. 16.10 euro kosztowało 3,8850 zł, a dolar 3,1820 zł.

Krótkoterminowa prognoza

Piątek z reguły przemawia za osłabieniem złotego, ale rzut oka na zachowanie warszawskiej giełdy (zdecydowany wzrost indeksów) podpowiada, że nie jest to żaden argument.

RYNEK MIĘDZYNARODOWY

W czwartek euro traciło do dolara głównie ze względu na niepewność co do wyników wyborów w Niemczech. Ostatnie sondaże wskazują, że preferowanym przez rynki finansowe chadekom i liberałom może zabraknąć głosów do stworzenia proreformatorskiej koalicji.

W czwartek kurs EUR/USD spadł do 2-tygodniowego minimum na 1,2194, a sentymentu do dolara nie zmieniły nawet słabsze dane makro z USA.

O godz. 16.10 euro było warte 1,2210 dolara.

Krótkoterminowa prognoza

Poprawy sentymentu do euro trudno oczekiwać też w piątek. O godz. 15.00 na rynek napłyną dodatkowo bardzo ważne dane o przepływach kapitału netto do USA w lipcu.

Raport przygotował
Marek Węgrzanowski
WGI Dom Maklerski

Opcje dostępności

Wysoki kontrast
Czytaj stronę
Kliknij aby czytać
Podświetlenie linków
TT
Duży Tekst
Odstępy między tekstami
Zatrzymaj animacje
Ukryj obrazy
Df
Przyjazny dla dysleksji
Kursor
Struktura strony