Czynniki globalne osłabiają złotego

RYNEK KRAJOWY

W czwartek zamiast spokojnego czekania na święta, polska waluta przez cały dzień konsekwentnie traciła na wartości. Podobnie jak złoty zachowywały się inne waluty regionu, co pozwala sądzić, że ruch ten został wywołany przez czynniki globalne. Tym powodem może być rosnąca rentowność amerykańskich obligacji, która jest aktualnie na poziomie 4-letniego maksimum.

Polskiej waluty nie rozpieszczają również politycy. Szef klubu PiS Przemysław Gosiewski poinformował, że Prawo i Sprawiedliwość porozumiało się z Samoobroną, że zmiana w ustawie o NBP powinna dotyczyć jedynie poszerzenia obecnego celu działalności NBP o wzrost gospodarczy. Deklaracja ta niepokoi inwestorów zwłaszcza w świetlej porannej wypowiedzi wiceprezesa Narodowego Banku Polskiego, Jerzego Pruskiego, który ostrzegał, że zmiana ustawy o NBP może oznaczać wzrost inflacji i spadek tempa PKB.

O godzinie 15:30 za euro płacono 3,94 złotego, a za dolara 3,2570 złotego.

Krótkoterminowa prognoza

Na wykresie złotego mamy do czynienia z formacją zajączka obserwowaną jedynie w okolicach Świąt Wielkiej Nocy. Jest to znak, że płynność rynku będzie powoli zamierać, a inwestorzy są już myślami przy świątecznym stole.

RYNEK MIĘDZYNARODOWY

Próba umocnienia dolara

Dzisiejsze notowania eurodolara, podobnie jak wczoraj, upływały pod znakiem oczekiwania na popołudniowe dane z USA. Zmienność kursów w pierwszych godzinach sesji europejskiej była stosunkowo mała i ograniczała się do przedziału 1,2090-1,2130 w przypadku kurs EUR/USD. Niewielkim wahaniom kursu sprzyjał również okres przedświąteczny, a zwłaszcza fakt, że czwartek jest ostatnim dniem pracy w wielu krajach europejskich.

Opublikowane o 14:30 dane z USA nie wywołały jednak spodziewanego ruchu na rynku. Wynika to zapewne z neutralnego wydźwięku danych, które w większości były bliskie rynkowym prognozom.

Kurs EUR/USD przełamał jednak wsparcie na poziomie 1,21, ale wynikało to ze znacznego wzmocnienia dolara względem japońskiego jena. Kursu USD/JPY po raz kolejny stara się sforsować opór na poziomie 118,80, co jednocześnie oznaczałoby wybicie z dużej formacji trójkąta i początek kolejnej fali wzrostowej.

Krótkoterminowa prognoza

Na świecie rynek walutowy będzie działał zarówno w piątek jak i w poniedziałek, ale nie spodziewam się, aby w tym czasie miały na nim nastąpić wyraźne zmiany.

Raport przygotował
Maciej Chojnacki

Opcje dostępności

Wysoki kontrast
Czytaj stronę
Kliknij aby czytać
Podświetlenie linków
TT
Duży Tekst
Odstępy między tekstami
Zatrzymaj animacje
Ukryj obrazy
Df
Przyjazny dla dysleksji
Kursor
Struktura strony