Akcjonariusze GPW skwitowali zarząd, Rozłucki przekazał władzę

Odchodzący prezes Giełdy Papierów Wartościowych Wiesław Rozłucki przekazał swemu następcy Ludwikowi Sobolewskiemu „czarną teczkę z insygniami władzy”. Walne zgromadzenie giełdy udzieliło we wtorek absolutorium dla rady nadzorczej i zarządu.

Rozłucki wyjaśnił, że „insygnia władzy” prezesa giełdy to: „róg obfitości – symbol dobrej koniunktury giełdowej” oraz mysz komputerowa – symbol „klucza do systemu komputerowego”. Władze giełdy formalnie zmienią się o północy z wtorku na środę.

Agata Rowińska, reprezentująca ministerstwo skarbu, które jest największym akcjonariuszem GPW (98,8 proc. akcji) odczytała list ministra Wojciecha Jasińskiego, który podziękował odchodzącemu prezesowi za „konsekwencję i pasję”, z jaką przez 15 lat pracował na rzecz GPW.

Rozłucki powiedział akcjonariuszom, że podczas kończącej się kadencji zarządu, w latach 2003-2006, giełda z rynku wschodzącego – stała się rynkiem rozwiniętym, na którym są notowane nie tylko spółki polskie, ale także spółki zagraniczne – jest ich 6. „Giełda wykorzystała szansę wejścia do UE” – powiedział.

Kapitalizacja GPW daje warszawskiemu parkietowi drugie miejsce w regionie za Wiedniem, podobnie jest pod względem obrotów. GPW była pierwsza w Europie Środkowo-Wschodniej pod względem liczby notowanych spółek w 2005 r, pod względem liczby nowych spółek (i trzecia w Europie), a także – pod względem liczby transakcji akcjami.

„Giełda zaczęła działać jak przedsiębiorstwo” – podkreślił Rozłucki. Powiedział, że od 2004 r zysk przed opodatkowaniem zwiększył się z 26 do 72 mln zł, zaś zysk netto – z 23 do ponad 62 mln zł. Działo się tak przy jednoczesnych obniżkach opłat giełdowych pobieranych od emitentów. Następna obniżka opłat będzie miała miejsce 1 lipca.

Rozłucki podkreślił, że GPW aktywnie pozyskuje nowych emitentów i inwestorów. Zwrócił uwagę, że wśród ostatnich debiutantów przeważają właśnie spółki małe i średnie.

GPW ma sprawny system informatyczny – współczynnik dostępności tego systemu osiągnął dwukrotnie poziom 100 proc. (średnio 99,99 proc.), podczas gdy dla giełd światowych współczynnik ten wynosi 99,45 proc. Jednocześnie od 2003 r. czterokrotnie wzrósł wolumen obsługiwanych operacji – średnia liczba zleceń na sesję w 2003 r. wynosiła 31 tys., a na początku 2006 r – 125 tys.

Zdaniem Rozłuckiego wyniki finansowe GPW w 2006 r. mogą być lepsze niż 2005 r. Wartość obrotu od stycznia do maja 2006 była o 104 proc. większa niż w analogicznym okresie 2005 r., a liczba transakcji akcjami wzrosła o 180 proc.

Zysk netto GPW za 2005 r. wyniósł ponad 62,17 mln zł. Akcjonariusze zdecydowali, że prawie cały zysk zostanie przeznaczony na kapitał rezerwowy, a 400 tys. zł – na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych. Taki projekt uchwały przedstawiło ministerstwo skarbu. Początkowy projekt zakładał przeznaczenie 500 tys. zł na ten fundusz, a rada nadzorcza proponowała zmniejszenie go do 198 tys. zł. Akcjonariusze podjęli też uchwałę o wypłacie nagrody rocznej dla prezesa.

PAP, PB.pl

Opcje dostępności

Wysoki kontrast
Czytaj stronę
Kliknij aby czytać
Podświetlenie linków
TT
Duży Tekst
Odstępy między tekstami
Zatrzymaj animacje
Ukryj obrazy
Df
Przyjazny dla dysleksji
Kursor
Struktura strony