Ministerstwo przyznaje, że gospodarka zwalnia

Dane makro po dwóch miesiącach II kwartału 2007 roku wskazują, że wzrost gospodarczy nie utrzyma tempa z I kwartału i ukształtuje się w przedziale 6,0-6,5 proc. PKB – prognozuje Katarzyna Zajdel-Kurowska, wiceminister finansów.

„Na podstawie danych za pierwsze dwa miesiące II kwartału możemy powiedzieć, że wzrost gospodarczy z całą pewnością nie osiągnie tempa z I kwartału tego roku. Według wstępnej prognozy wzrost PKB w II kwartale ukształtuje się w przedziale 6-6,5 proc.” – powiedziała PAP wiceminister.

Dodała, że dokładniejsze szacunki będą możliwe po publikacji danych czerwcowych dotyczących produkcji przemysłowej (19 lipca) oraz sprzedaż detalicznej.

Zajdel-Kurowska podtrzymała również prognozy MF na koniec roku 2007.

„Podtrzymujemy prognozę całoroczną na poziomie 6,5 proc.” – powiedziała.

Prognoza MF dotycząca rocznego wskaźnika inflacji w czerwcu na poziomie 2,7 proc. wynika głównie z czynników podażowych m.in. wzrostu cen paliw i materiałów budowlanych oraz niższej deflacji cen żywności – powiedziała Katarzyna Zajdel-Kurowska, wiceminister finansów.

MF szacuje, że inflacja w czerwcu wyniosła 2,7 proc. rok do roku, a w porównaniu do maja 2007 roku ceny wzrosły o 0,1 proc.

– Prognozowany wyższy wzrost inflacji w czerwcu wynika głównie z czynników podażowych tj. wzrostu cen paliw oraz silnego wzrostu cen materiałów budowlanych. Spodziewamy się, że w ujęciu miesięcznym ceny paliw wzrosły o 3 proc. – prognozuje wiceminister.

– Dodatkowym czynnikiem wpływającym na większą dynamikę wskaźnika CPI w czerwcu jest niższa deflacja cen żywności niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. To wszystko przekłada się na wyższy wzrost inflacji w ujęciu rocznym – dodała.

Wiceminister powtórzyła, że w miesiącach letnich dynamika inflacji wyhamuje, natomiast na koniec roku przyspieszy ze względu na efekt bazowy.

W maju inflacja wyniosła 2,3 proc. rok do roku, a miesiąc do miesiąca 0,5 proc. Dane o czerwcowym wskaźniku inflacji GUS poda 13 lipca.

Deficyt budżetu 2007 roku będzie niższy od planowanego, na razie nie wiadomo jednak w jakiej skali – powiedziała Zajdel-Kurowska.

– Mamy lepszą sytuację w finansach niż prognozowaliśmy. W tym roku z całą pewnością jest szansa na niższy deficyt, ale jaka to będzie skala – jest trudne do przewidzenia. Jest duża niepewność co do środków z UE – powiedziała.

Po półroczu deficyt budżetowy wyniósł 12,5-13 proc. rocznego planu wobec 48,3 proc. zapisanych w harmonogramie wykonania budżetu.

PAP, Onet.pl

Opcje dostępności

Wysoki kontrast
Czytaj stronę
Kliknij aby czytać
Podświetlenie linków
TT
Duży Tekst
Odstępy między tekstami
Zatrzymaj animacje
Ukryj obrazy
Df
Przyjazny dla dysleksji
Kursor
Struktura strony