Gilowska: Byłabym zdziwiona, gdyby RPP w środę podniosła stopy
Obawiam się o los reformy finansów publicznych, ale mam zapewnienie premiera i marszałka Sejmu, że jej pierwsze czytanie odbędzie sie w sierpniu, powiedziała w piątek w wywiadzie dla „Dziennika” minister finansów, Zyta Gilowska. Wicepremier nie spodziewa sie podwyżki stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu RPP.
„Byłabym zdumiona, gdyby podniesiono stopy. Procesy inflacyjne są Polsce pod kontrolą, a publiczne objaśnienia do decyzji Rady Polityki Pieniężnej, które w telewizji przedstawił profesor Czekaj, były absolutnie nieprzekonujące. Mało tego, były wybitnie nieprecyzyjne” – oceniła Zyta Gilowska.
Jej zdaniem rząd nie tylko nie podnosi podatków, ale je obniża. Natomiast obniżenie stawki rentowej jest, według oceny Gilowskiej i wbrew temu co mówi RPP, „wyjątkowo nieproinflacyjne”.
Wicepremier wyraziła obawę o dalszy los reformy finansów publicznych, choć, jak sama mówi, jest optymistką. Według niej, decydujące jest poparcie dla projektu premiera Jarosława Kaczyńskiego i marszałka Sejmu Ludwika Dorna, którzy zapewnili, że pierwsze czytanie ustawy odbędzie się jeszcze w sierpniu.
„Jeśli przełamiemy podstawową linię oporu i doprowadzimy do pierwszego czytania, to w debacie powiemy sobie otwarcie, dlaczego trzeba reformować finanse publiczne, co jest złego w obecnym systemie. Sądzę, że po analizie argumentów trudno będzie głosować przeciw” – mówi Zyta Gilowska.
Minister finansów zapowiedziała też, jej resort pracuje nad projektem, który przeniesie przedsiębiorców rolnych z KRUS do systemu PIT, a kryterium decydującym o zmianie statusu rolnika będzie wielkość gospodarstwa.
ISB