Nowelizacja ustawy o nadzorze finansowym omówiona podczas Komitetu Stałego Rady Ministrów

Komitet Stały Rady Ministrów zajął się w piątek projektem nowelizacji ustawy o nadzorze finansowym, przesuwającym przejęcie nadzoru bankowego przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF) na 2013 r – dowiedziała się PAP w Centrum Informacyjnym Rządu. Przeciwko nowelizacji protestuje KNF.

W porządku przyszłotygodniowych obrad rządu, jak dotąd, nie ma nowelizacji ustawy o nadzorze.

Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) miała przejąć nadzór bankowy od 1 stycznia przyszłego roku, jednak resort finansów przygotował nowelizację przesuwającą ten termin. W połowie lipca br. wicepremier Zyta Gilowska poinformowała, że sprawa ta została już omówiona z premierem i prezesem NBP.

W uzasadnieniu do projektu ustawy napisano, że „w trakcie przygotowań do drugiego etapu integracji tj. zniesienia KNB i likwidacji GINB, zostały zidentyfikowane istotne problemy i zagrożenia, które w przypadku wprowadzenia w życie drugiego etapu integracji zgodnie z ustawowym harmonogramem, mogłyby skutkować zakłóceniami w stabilnym i ostrożnym sprawowaniu nadzoru nad rynkiem bankowym”. Jednym z tych zagrożeń są zwolnienia pracowników nadzoru bankowego.

W piątek na stronach internetowych KNF opublikowano pismo (z poniedziałku), adresowane do resortu finansów. „Założenia projektu skonfrontowane z uzasadnieniem budzą zasadnicze zastrzeżenia, co do ich należytego oparcia w faktycznych potrzebach nadzoru nad rynkiem finansowym” – napisał przewodniczący Komisji Stanisław Kluza.

Wskazuje na „brak uzasadnienia” dla zmiany terminu przejęcia nadzoru przez KNF o 5 lat, a nie np. o 2 lub 3. „Większość domniemanych +zagrożeń+ wymienionych w uzasadnieniu była należycie rozpoznana już w czasie prac nad projektem ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym” – czytamy w piśmie.

Zdaniem KNF, przejęcie nadzoru bankowego w pierwotnie zakładanym terminie jest realne. Komisja podkreśla też, że ustawa o nadzorze była koncepcją rządową i nie przewidywała „żadnych wyjątków” jeśli chodzi o integrację nadzorów.

Krytyczna ocena projektu nowelizacji stwierdza też, że „przygotowując go nie miano na względzie podstawowej na rynku finansowym wartości, to jest stabilności”. Pismo wylicza błędy legislacyjne, jakie zdaniem KNF znalazły się w projekcie.

KNF zwraca też uwagę na zmianę reguł gry na rynku. „Powodować to może spadek zaufania społecznego do rynku finansowego (nagła fundamentalna zmiana prawa jest czytelnym sygnałem istnienia zagrożenia) co przełożyć się może na zmniejszony popyt na usługi finansowe” – napisał przewodniczący KNF.

KNF zastąpiła Komisję Papierów Wartościowych i Giełd oraz Komisję Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych. Od 1 stycznia 2008 r. KNF miała przejąć nadzór nad bankami od Komisji Nadzoru Bankowego, przy czym przewodniczący KNF już teraz pełni funkcję szefa KNB.

Rząd tłumaczył chęć połączenia instytucji nadzorczych faktem, że podobna tendencja ma charakter światowy ze względu na coraz większe powiązanie działalności różnych instytucji rynku finansowego oraz zależności kapitałowe między tymi instytucjami.

Projekt spotkał się z krytyką instytucji finansowych, a także NBP, Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów i Europejskiego Banku Centralnego. Zwracano uwagę, że w krajach, które ostatnio integrowały nadzór, był on konsolidowany wokół nadzoru bankowego.

PAP, WP.pl

Opcje dostępności

Wysoki kontrast
Czytaj stronę
Kliknij aby czytać
Podświetlenie linków
TT
Duży Tekst
Odstępy między tekstami
Zatrzymaj animacje
Ukryj obrazy
Df
Przyjazny dla dysleksji
Kursor
Struktura strony