Czas na odreagowanie spadków

Po trzech sesjach spadków na warszawskim parkiecie dziś może dojść do odreagowania. WIG20 sięgnął na koniec sesji poziomu 3098,16 pkt czyli blisko wsparcia z pierwszej połowy października. Niższe były również obroty, a dodatnia baza na kontraktach terminowych na ten indeks wynosi po sesji 23 pkt.

Obroty na całym rynku zbliżyły się wczoraj do 1,1 mld PLN a na największych polskich spółkach ledwie przekroczyły 660 mln PLN. Znowu inwestorzy koncentrowali się na sektorze małych i średnich spółek, gdzie również doszło do spadków. Indeks WIG20 stracił wczoraj 1,52% a liderem spadków okazał się BZWBK tracąc blisko 6%. Najwięcej zarobili inwestorzy posiadający walory Prokomu, który zyskał prawie 11%. W dół poszły również spółki surowcowe w ślad za taniejącymi metalami i ropą naftową. Indeks surowców CRB stracił wczoraj 2%, lecz nadal utrzymuje się w trendzie rosnącym zapoczątkowanym w pierwszej połowie miesiąca, co powinno pomagać naszym spółkom paliwowym i KGHM-owi.

Sesje za oceanem zakończyły się neutralnie, tylko Nasdaq wzrósł o 0,6%. Warto jednak zauważyć, że pół godziny przed zamknięciem notowań zarówno DJIA jak i S&P500 były na plusie. Ostatnie publikacje makroekonomiczne potwierdzają spowolnienie gospodarcze w największej ekonomii świata, jednak wczorajsze dane pokazują, iż presja inflacyjna jest jeszcze widoczna. Dochody Amerykanów we wrześniu wzrosły powyżej prognoz o 0,5% a wskaźnik PCE core utrzymuje się na poziomie wyższym niż 2% (2,4% r/r) czego nie życzą sobie przedstawiciele FOMC decydujący o stopach procentowych w Stanach Zjednoczonych. Zatem słabnąca gospodarka i jednocześnie nie zażegnane zagrożenie inflacyjne będą w najbliższym czasie przedmiotem analiz ekonomistów.

Nasza waluta w ciągu ostatnich dni osłabiała się w relacji do głównych walut, lecz nie był to silny trend. Nadal wsparciem dla EUR/PLN jest poziom 3,85 zł a oporem 3,90 zł. Dla kursu USD/PLN są to odpowiednio poziomy 2,98-3,00 zł i 3,08 zł. Dziś rano o godz. 8.20 za euro płaci się ponad 3,89 zł a za dolara prawie 3,07 zł. W najbliższym czasie można zatem oczekiwać, iż złoty będzie poruszał się w określonym powyżej przedziale a decydujący wpływ na zachowanie naszej waluty będzie miał kurs EUR/USD. W piątek będą miały miejsce ważne publikacje z amerykańskiego rynku pracy i do tego czasu inwestorzy mogą wstrzymywać się z zawieraniem istotnych transakcji. Należy zatem obserwować zachowanie rynku bazowego, zwłaszcza gdy istnieją realne szanse na spadek i utrzymanie się EUR/USD poniżej poziomu 1,27 co w konsekwencji może doprowadzić do testu poziomu 1,25 na tej parze walut.

Michał Kowalski, Expander

Opcje dostępności

Wysoki kontrast
Czytaj stronę
Kliknij aby czytać
Podświetlenie linków
TT
Duży Tekst
Odstępy między tekstami
Zatrzymaj animacje
Ukryj obrazy
Df
Przyjazny dla dysleksji
Kursor
Struktura strony