Giełdy są i będą pod presją

Najważniejsze wydarzenia z 20 sierpnia 2008 r.:

  • Minutes z ostatniego posiedzenia Banku Anglii wykazały podział na zwolenników zarówno podwyżek stóp procentowych, jak i ich obniżenia
  • Czerwcowa produkcja budowlana w strefie euro spadła o 2,4%
  • Cotygodniowy raport o liczbie kredytów hipotecznych w USA wykazał spadek do najniższego poziomu od grudnia 2000 r.
  • Lipcowa produkcja przemysłowa w Polsce nieco rozczarowała – jej wzrost wyniósł tylko 5,6%, ceny produkcji zwiększyły się o 2,3%, mniej od prognoz
  • Czerwcowa sprzedaż detaliczna w Kanadzie zwiększyła się o 0,5% m/m, zgodnie z oczekiwaniami

Diagnoza sytuacji na rynkach finansowych

Do dzisiejszej sesji przystępujemy w słabych nastrojach. Po tym, jak we wtorek WIG naruszył lukę hossy z dolną granicą przy 39,8 tys. pkt, wczoraj nie dał rady mocniej się odbić. Gdyby nie podciągnięcie kursów na końcowym fixingu zakończylibyśmy dzień spadkiem. Kolejny raz obroty były jednak niewielkie – trzeci dzień z kolei poniżej 1 mld zł dla spółek z WIG. To pokazuje, że utrzymują się wyczekujące postawy, a dzień nie miał większego znaczenia dla układu sił na rynkach. Wyczerpał się potencjał optymizmu wynikający z taniejących paliw i znów inwestorzy zaczęli przywiązywać wagę do wydarzeń makroekonomicznych. Te wciąż w większości są niekorzystne. Wczoraj do wcześniej podawanych informacji o dalszych problemach na rynku nieruchomości doszła najniższa od grudnia 2000 r. liczba zaciąganych kredytów hipotecznych. To zagrożenie dla sprzedaży domów. Dane o lipcowych wynikach sprzedaży poznamy na początku przyszłego tygodnia i w tym względzie będą bardzo interesujące.

U nas niekorzystnie wypadły dane o produkcji przemysłowej, która przeżywa wyraźne spowolnienie tempa wzrostu. Negatywnie odbija się tu osłabienie koniunktury gospodarczej w strefie euro oraz mocny złoty. Te dane wyznaczają w pewnym stopniu perspektywy wzrostu skali działania przez polskie spółki. Wskazują na trudności w tym względzie. Równocześnie wyniki II kwartału naszych firm przyniosły znaczne obniżenie się rentowności ich działania. Z punktu widzenia zysków niższą rentowność można kompensować większymi przychodami. Jednak gdy z ich powiększaniem jest problem, to wtedy naturalne jest, że wyniki spółek będą się pogarszać. Właśnie z taką sytuacją mamy teraz do czynienia. Nasze przekonanie, że bessa coraz bardziej przybiera fundamentalny (związany z kondycją gospodarki i wynikami firm), a nie rynkowy (związany z wycenami spółek, przepływami kapitału, atrakcyjnością bezpiecznych form inwestowania) charakter w takich warunkach staje się jeszcze mocniejsze. To zaś dla giełdy zła wiadomość.

Dziś notowania przebiegają w słabych nastrojach. Psuje je zwyżka cen paliw. Niedawno zastanawialiśmy się, co stanie się z giełdami, gdy ceny paliw przestaną spadać i nastąpi odreagowanie po ostrej zniżce. Doszliśmy do wniosku, że giełdy za mocno zawierzyły w “zbawcze” znaczenie niższych cen paliw i gdy tylko zaczną one rosnąć akcje będą reagować zniżką. Ostatnie dni potwierdzają prawidłowość takiego myślenia. Zakończenie sesji w Ameryce podtrzymało nasze obawy, że na S&P 500 powstała flaga, która zapowiada spadek tego indeksu o jakieś 10% z obecnych poziomów. Wczoraj mieliśmy ruch powrotny, po którym należy oczekiwać dalszej przeceny. Zapewne nie pozostanie ona bez wpływu na kondycję naszej giełdy. Rośnie zagrożenie, że miesięczne odbicie dobiega końca i rynek stopniowo wraca do bessy. W naszym scenariuszu mogłaby to być ostatnia fala przeceny przed potężniejszym odreagowaniem. Nastąpiłoby z okolic 36 tys. pkt dla indeksu WIG.

Impulsem do mocniejszego ruchu w USA mogą stać się dzisiejsze dane o wskaźnikach wyprzedzających koniunktury, czy też o liczbie nowych bezrobotnych. Na żadne rozczarowanie w tym względzie nie ma miejsca. Natomiast w kontekście ostatniego spadku rentowności naszych obligacji interesująca będzie publikacja danych o inflacji bazowej.

Dziś na rynkach 21 sierpnia 2008 r.:

  • Sierpniowy indeks aktywności PMI dla przemysłu i sektora usług w strefie euro i Niemczech
  • Sprzedaż detaliczna w Wielkiej Brytanii w lipcu
  • Lipowa inflacja bazowa w Polsce
  • Sierpniowy Philadelphia Fed w USA, wskaźnik aktywności przemysłu w rejonie Filadelfii
  • Cotygodniowe dane o liczbie nowych bezrobotnych w USA
  • Lipcowe wskaźniki wyprzedzające koniunktury w USA

Katarzyna Siwek
Expander

Opcje dostępności

Wysoki kontrast
Czytaj stronę
Kliknij aby czytać
Podświetlenie linków
TT
Duży Tekst
Odstępy między tekstami
Zatrzymaj animacje
Ukryj obrazy
Df
Przyjazny dla dysleksji
Kursor
Struktura strony