Kredyt Bank wychodzi na prostą
Wyniki Kredyt Banku osiągnięte w IV kwartale ub.r. okazały się niższe od prognoz. Bank zarobił w tym okresie 40 mln zł, chociaż zdaniem analityków Millennium DM, oczekiwania były o około 50 proc. wyższe. Mimo to w najnowszym raporcie radzą oni akumulować akcje banku, wyceniając je na 12,20 zł. Słabszy rezultat ostatniego kwartału zeszłego roku był bowiem skutkiem zmiany zasad rachunkowości. W tym samym czasie bank dokonał sprzedaży nieruchomości, co z kolei przyniosło około 10 mln zł zysku.
Wynik odsetkowy w IV kwartale ub.r. okazał się niższy niż w 2003 roku o 26,5 proc. Było to następstwem zmniejszenia się wolumenów kredytów i depozytów oraz zawężenia się marży odsetkowej do poziomu 3 proc. Nieznacznie wzrósł jednak dochód z tytułu prowizji. Z drugiej strony, przyniosła już skutki prowadzona restrukturyzacja działalności banku. W ciągu roku zatrudnienie zostało obniżone o 14,2 proc., a koszty zmniejszyły się o 11,8 proc. Na tle innych banków koszty są jednak wciąż zbyt wysokie. W odniesieniu do aktywów wynoszą bowiem ponad 4,8 proc. w stosunku rocznym, podczas gdy najlepsze banki mieszczą się poniżej 3 proc. Z tego powodu w kolejnych okresach można spodziewać się dalszego spadku wydatków Kredyt Banku.
Bank zbyt powoli rozwija działalność w segmencie detalicznym. Liczba obsługiwanych klientów w IV kwartale ub.r. zwiększyła się o 7,8 tys., tj. o około 0,9 proc. W segmencie mieszkaniowym wzrost portfela kredytów wyniósł 4,7 proc. w porównaniu z okresem sprzed roku. Dynamicznie, aż o 60 proc, zwiększyła się natomiast liczba wydanych kart kredytowych.
Wojciech Ankudowicz, Gazeta Prawna