Niższe ceny paliw to koniec recesji światowej gospodarki
Benzyna już wkrótce zacznie tanieć na stacjach. A tańsza ropa to wyższy produkt krajowy brutto i niższa inflacja. To także koniec drogich kredytów.
Już nikt nie wieszczy kryzysu paliwowego, a analitycy spodziewają się spadku cen benzyny w Polsce o kolejne 5 proc.
Jak wylicza Andrzej Bratkowski, były wiceprezes NBP, trwające od kilku tygodni obniżki, dzięki którym ropa staniała o ponad 40 dolarów za baryłkę, mogą podnieść nasz PKB nawet ok. 0,2 proc.Jeśli więc sprawdzą się prognozy, wedle których będziemy płacili za tankowanie nie 4,69 zł za litr benzyny, jak to było w lecie, lecz 4,20 zł, wówczas inflacja może obniżyć się pod koniec roku nawet do poziomu 4 proc.
Do końca roku ceny litra Pb95 powinna spaść do 4,2 zł – mówi Szymon Araszkiewicz z E-petrol. Teraz średnia cena Pb95 to 4,43 zł/l, a oleju napędowego 4,38 zł.
Więcej o paliwie i jego skutkach w “Polsce”.