Osłabienie za forintem

 

 

RYNEK KRAJOWY

 

Początek dnia przyniósł osłabienie złotego zarówno do euro, jak i dolara. Za euro trzeba było zapłacić 3,9165 zł, natomiast za dolara 3,2581 zł. Złoty tracił na wartości w ślad za węgierskim forintem i polskim rynkiem długu. Naszej walucie nie pomógł również poranny komentarz Haliny Wasilewskiej-Trenkner, która stwierdziła, że RPP ze zmianami w polityce monetarnej poczeka na obraz sytuacji gospodarczej w III kwartale. Tym samym dalsze obniżki stóp procentowych wcale nie stają się takie pewne, jak mogło się jeszcze do niedawna wydawać.

 

Węgierski forint tracił z powodu gorszych od prognoz danych o deficycie na rachunku obrotów bieżących. Według opublikowanych danych wzrósł on do 1,701 mld EUR w II kwartale 2005 r. oraz do 3,246 mld EUR w pierwszej połowie 2005 r. Rynek prognozował deficyt w II kwartale na poziomie 1,688 mld EUR. Tak forint, obligacje jak i giełda, zareagowały spadkami na te dane ciągnąc za sobą rynek Polski.

 

O 15:30 za euro płaco 3,9230 a za dolara 3,2580.

 

Krótkoterminowa prognoza

Osłabienie walut naszego regionu, głównie forinta i korony słowackiej, może się przełożyć również na rynek złotego. Wzrostom kursów EUR/PLN i USD/PLN może pomóc również wyprzedaż na rynku długu oraz oczekiwana przez giełdowych graczy, korekta na warszawskim parkiecie.

 

 

RYNEK MIĘDZYNARODOWY

 

Pierwsze godziny sesji w Europie przyniosły umocnienie dolara i ponowny atak kursu EUR/USD na psychologiczne wsparcie ulokowane na 1,20. Poziom ten jednak wytrzymał, powodując odbicie. Dolar stracił zarówno do euro, jak i do szwajcarskiego franka, a przede wszystkim funta. Inwestorzy sprzedawali dolara również w obawie przed publikacją danych makroekonomicznych w Stanach Zjednoczonych, które z uwagi na wpływ ostatnich huraganów powinny być słabe.

 

W drugiej części dnia dolar, mimo słabych danych, zdołał jednak odrobić straty. Za wzrostem wartości amerykańskiej waluty stały amerykańskie obligacje, których rentowność wzrosła po publikacji danych.

 

Kurs EUR/USD o godzinie 15:30 znajdował się na poziomie 1,2035.

 

Krótkoterminowa prognoza

Decydujące dla rynku eurodolara będzie wybicie z obecnej konsolidacji. Wzmocnienie dolara i spadek poniżej 1,20, otwiera drogę do dalszych spadków w okolice tegorocznego minimum na 1,1867. Wybicie powyżej 1,2075 będzie natomiast oznaczało wzrosty.

 

 

Raport przygotował

Maciej Chojnacki

WGI Dom Maklerski

Opcje dostępności

Wysoki kontrast
Czytaj stronę
Kliknij aby czytać
Podświetlenie linków
TT
Duży Tekst
Odstępy między tekstami
Zatrzymaj animacje
Ukryj obrazy
Df
Przyjazny dla dysleksji
Kursor
Struktura strony