Papiery dłużne coraz bardziej atrakcyjne dla inwestorów
Niektórzy spoglądają w kierunku funduszy rynku dłużnego w nadziei, że dzięki nim wydobędą się z zapaści.
Londyński BlueBay Asset Management w drugim półroczu 2007 i szcześciu pierwszych miesiącach 2008 niemal podwoił swoje inwestycje w długoterminowe obligacje korporacyjne i fundusze papierów dłużnych rynków wschodzących. Analitycy prognozują, że BlueBay do końca roku będzie dalej odnotowywał wzrost liczby klientów netto.
Fundusze rynku dłużnego wydają się szczególnie atrakcyjne dla instytucji takich jak fundusze emerytalne i ubezpieczyciele, które w tym roku tracą pieniądze na gieładach. Agencja Moody’s Investors Service prognozuje, że odsetek firm ogłaszających niewypłacalność wzrośnie. Ich zyski bowiem znajdują się pod presją z powodu spowolnienia wydatków konsumpcyjnych i wysokich kosztów paliwa. To powoduje, że premia za ryzyko w przypadku obligacji korporacyjnych może wzrosnąć. Dodatkowo zwroty z papierów dłużnych zjada przyspieszająca inflacja. Istnieje zatem zagrożenie, że dalsze zakłócenia w systemie finansowym wywołają kolejna falę wyprzedaży.
Średnie zwroty funduszy inwestujących w obligacje korporacyjne i rynków wschodzących oscylują w tym roku w okolicach zera. Globalne fundusze akcyjne straciły średnio 9,4 %.
Więcej szczegółów w korespondencji dziennikarzy “The Wall Street Journal” z londyńskiego centrum finansowego.