PKO BP chce odzyskać pozycję lidera

PKO BP będzie chciał odzyskać pozycję lidera poprzez większą aktywność na rynku. Bank nie rezygnuje z planów zagranicznej ekspansji i ocenia, że obrona pozycji nie będzie miała negatywnego wpływu na jego wyniki – poinformował Andrzej Podsiadło, prezes PKO BP.

W ubiegłym tygodniu rząd parafował z włoskim UniCredit umowę w sprawie fuzji na polskim rynku Pekao i BPH. Porozumienie zakłada między innymi, że włoski inwestor sprzeda markę BPH oraz 200 z 480 placówek.

Wygląda na to, że różnica pomiędzy nowym Pekao SA a nami będzie niewielka. Niezależnie jak duży będzie ten bank, łatwo nie oddamy swojego pierwszego miejsca, będziemy się starali być ponownie najwięksi poprzez większą aktywność na rynku – powiedział w czwartek PAP Podsiadło.

Prezes poinformował, że walka o odzyskanie pozycji lidera nie będzie miała negatywnego wpływu na wyniki PKO BP. Bank nie zmienia też planów dotyczących zagranicznej ekspansji.

Nie zamierzamy zrezygnować z naszych planów ekspansji na rynki Europy Środkowo-Wschodniej – powiedział Podsiadło. Utrzymanie pozycji nie odbędzie się kosztem pogorszenia wyników. Im będziemy mieć silniejszą pozycję rynkową, tym wyniki powinny być lepsze – dodał. W 2005 roku zysk netto grupy wyniósł 1,7 mld zł i był o 15,2 proc. wyższy niż w 2004 roku. Bank planował wcześniej, że zysk netto, jaki osiągnie w 2006 roku, będzie wyższy, niż osiągnięty w 2005 roku.

PKO BP informował wcześniej, że uczestniczy w procesie zakupu akcji chorwackiego Splitska banka oraz prywatyzacji dwóch serbskich banków: Vojvodjanska banka oraz Panonska Banka.

Prezes liczy, że przetarg na Splitska banka rozstrzygnie się jeszcze w kwietniu.

Uczestniczymy w tych dwóch przetargach. Natomiast proces sprzedaży Splitska banka jest już w fazie końcowej. Na bieżąco prowadzimy działania w zakresie akwizycji na rynkach Europy Środkowo-Wschodniej – powiedział Podsiadło. Jesteśmy po due dilligence Splitska Banka i złożyliśmy tam ofertę wiążącą. Spodziewam się, że przetarg może być rozstrzygnięty jeszcze w kwietniu – dodał.

Prezes poinformował, że w przypadku wygrania wszystkich przetargów bank będzie musiał zdecydować się na dodatkowe finansowanie. Jeżeli by się okazało, że wygramy wszystkie przetargi w których uczestniczymy, to wówczas zdecydujemy się albo na pożyczkę podporządkowaną, albo na obligacje – powiedział Podsiadło. Nowych źródeł musielibyśmy poszukać w przypadku, gdybyśmy mieli przejąć banki z naszego regionu, a także w przypadku szybszego rozwoju działalności biznesowej PKO BP w Polsce – dodał.

Od ewentualnych akwizycji zależy także poziom dywidendy, jaką bank chce wypłacać w przyszłych latach. Będziemy dążyli do tego, żeby w przyszłości zawsze wypłacać dywidendę, jednak jej poziom będzie uzależniony od efektów ewentualnych akwizycji i skali wzrostu działalności biznesowej w kraju – powiedział Podsiadło. PKO BP proponuje przeznaczenie na dywidendę z zysku za 2005 rok 800 mln zł, co daje 0,8 zł na jedną akcję.(eg)

Sebastian Karbarczyk, PAP, WP.pl

Opcje dostępności

Wysoki kontrast
Czytaj stronę
Kliknij aby czytać
Podświetlenie linków
TT
Duży Tekst
Odstępy między tekstami
Zatrzymaj animacje
Ukryj obrazy
Df
Przyjazny dla dysleksji
Kursor
Struktura strony