Podsumowanie tygodnia w finansach osobistych
Miniony tydzień nie był niestety zbyt korzystny dla finansów osobistych Polaków. Nadal topniały dobrowolnie oszczędności zgromadzone w funduszach inwestycyjnych, a także pieniądze przyszłych emerytów odkładane w OFE. Zbyt wiele dobrych informacji dla oszczędzających w minionym tygodniu nie było, za taką można jednak uznać podwyżkę oprocentowania obligacji skarbowych. Na rynku kredytowym wydarzeniem była pierwsza od roku podwyżka stóp procentowych w strefie euro. Kredyty w walucie europejskiej nie są co prawda u nas zbyt popularne, ale poziom stóp procentowych w Europie ma wpływ na decyzje odnośnie stóp w Polsce. Warto też odnotować pojawienie się na rynku kilku nowych produktów finansowych, m.in. „internetowych” kredytów czy tańszego i łatwiejszego sposobu przekazywania pieniędzy z Wielkiej Brytanii.
Ubiegły tydzień przyniósł dalszą przecenę akcji, w efekcie której główne indeksy giełdowe obniżyły się o kilka procent. Uwagę zwykłych ciułaczy, podobnie, jak przyszłych emerytów, bardziej od bieżących spadków przykuwały doniesienie o fatalnych wynikach za pierwsze półrocze funduszy inwestycyjnych i emerytalnych. Średnia strata w przypadku funduszy emerytalnych, w których uczestnictwo jest obowiązkowe, wyniosła ok. 9%. Wielu Polaków poczuło się zaniepokojonych o swoją emeryturę. Dotyczy to szczególnie pierwszych beneficjentów nowego systemu, którzy będą otrzymywać emerytury z OFE już od przyszłego roku.
Straty na giełdzie sprzyjają rozwojowi oferty produktów inwestycyjnych, które dają możliwość osiągania dodatkowych zysków chroniąc jednocześnie kapitał. W ubiegłym tygodniu rozpoczęła się m.in. subskrypcja produktu Deutsche Banku, opartego o rynek surowców rolnych.
Coraz bardziej atrakcyjne staje się też typowe bezpieczne oszczędzanie. W ubiegłym Ministerstwo Finansów podniosło oprocentowanie obligacji detalicznych, które w przypadku najpopularniejszych papierów 2-letnich wynosi już 6,25%. To jednak mniej niż wynosi oprocentowanie najlepszych lokat.
W kontekście oprocentowania trzeba koniecznie wspomnieć o wyższych kosztach kredytu w strefie euro. Przypomnijmy, że nasz bank centralny podniósł stopy tydzień wcześniej. Efektem tej i poprzednich podwyżek jest wzrost oprocentowania kredytów przez banki, które reagują z pewnym opóźnieniem. W minionym tygodniu część banków podniosła oprocentowanie kredytów mieszkaniowych.
Ciekawym i nowatorskim rozwiązaniem na polskim rynku jest wprowadzony kilka dni temu przez mBank system umożliwiający zawieranie umów o kredyty konsumpcyjne (kredyty gotówkowe, odnawialne, karty kredytowe) przez internet. Aby z tego rozwiązania skorzystać klient podpisuje ramową umowę kredytową. Później występując o kredyt czy kartę, składa tylko wniosek przez internet.
Banki poprawiają też swoją ofertę w zakresie możliwości przelewania pieniędzy, zwłaszcza przez emigrantów z Wielkiej Brytanii. BZ WBK wprowadził nową usługę, która nie wiąże się z konicznością posiadania konta na Wyspach. Koszt przelewu jest bardzo niski i wynosi 2,5 GBP bez względu na kwotę. Trzeba jednak pamiętać o konieczności zamówienia wcześniej specjalnych blankietów.
Katarzyna Siwek