Pytania klientów Banku BPH w placówkach pozostają bez odpowiedzi
Podział Banku BPH wywołuje liczne pytania jego klientów. Nie wiadomo, co stanie się z osobami, które mają rachunek w oddziale przyłączanym do Pekao, a kredyt w placówce, która zostaje w mini-BPH.
Klienci Banku BPH jeszcze nie dostali listów z informacją, do którego banku trafią. Prawie 70 proc. klientów Banku BPH przejmie Pekao, reszta znajdzie się w wystawionym na sprzedaż banku, który zostanie po podziale (mini-BPH).
Bank BPH i Pekao uruchomiły na swoich stronach specjalny serwis o integracji, łącznie z listą placówek przyłączanych do Pekao, oraz infolinię. Sprawdziliśmy, czego klienci mogą się dowiedzieć. Okazuje się, że nie w każdym oddziale pracownicy odpowiadają na najważniejsze pytanie: czy placówka zostaje przyłączona do Pekao.
– Nie jesteśmy upoważnieni do udzielania informacji, ale można je sprawdzić na stronie internetowej – usłyszeliśmy w jednej z nich.
Wątpliwości mają osoby, które mają kredyt walutowy w Banku BPH, a zostaną przeniesione do Pekao, który od kilku lat pożycza wyłącznie w złotych.
– Wszystkie zobowiązania oraz warunki umów pozostają niezmienione – uspokajają i zapewniają przedstawiciele banku, a pracownicy infolinii powtarzają to jak mantrę i podkreślają, że rachunki będą obsługiwane tak jak dotychczas, na razie dla klientów nic się nie zmienia. Przenoszenie placówek i klientów do Pekao jest planowane na koniec 2007 roku.
Na bardziej szczegółowe pytania nie otrzymamy odpowiedzi. Jeden z naszych czytelników zapytał, czyim klientem zostanie, jeśli rachunek ma w oddziale przyłączanym do Pekao, a kredyt hipoteczny w placówce, która zostaje w mini-BPH.
– Na razie nie mamy informacji na temat takich przypadków – usłyszeliśmy na infolinii. Klienci BPH pytają również, co z numerami kont bankowych. – Zmiana numeru konta dla aktywnego klienta jest sytuacją bardzo dyskomfortową, a co dopiero dla jednostki, dla której podstawą finansową są wpłaty użytkowników, np. spółdzielni mieszkaniowych czy wielkich wspólnot mieszkaniowych. Kto zrekompensuje koszty z tym związane? – pyta jeden z czytelników GP.
Pojawiają się też pytania, czy dotychczasowy klient może się nie zgodzić na przeniesienie do Pekao. Takie osoby nie będą pytane o zdanie, mimo że zmieni się strona umowy, którą zawierały. Nowelizacja prawa bankowego, w oparciu o którą zostanie przeprowadzony podział Banku BPH i przyłączenie jego części do Pekao, nie wymaga zmiany pojedynczych umów.
Według deklaracji przedstawicieli Pekao przejęci klienci BPH będą korzystać z tych samych produktów co do tej pory, ale nie wyjaśnili, czy to oznacza, że w banku będą funkcjonować dwie oferty i dwa cenniki równolegle, czy chodzi jedynie o to, że warunki podpisywanych umów zostaną zachowane.
Monika Krześniak, Gazeta Prawna