Recenzje produktów finansowych (24)
Lokaty złotowe w Toyota Banku ****
Toyota Bank podniósł niedawno oprocentowanie wszystkich oferowanych lokat złotowych. Było to efektem ostatniego podniesienia stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej.
Toyota Bank na rynku kont i lokat działalność rozpoczął dopiero w tym roku. Wcześniej koncentrował się głównie na kredytowaniu zakupu samochodów japońskiego koncernu. Obecnie w swojej ofercie posiada zarówno konta osobiste, rachunek oszczędnościowy jak i lokaty terminowe.
Bank oferuje lokaty terminowe o stałym oprocentowaniu na okres 1, 3, 6, 9 lub 12 miesięcy, a także 2 i 3 lat. Minimalna kwota lokaty to 2.000 zł, jednak gdy lokata zostaje zawarta na kwotę powyżej 5.000 zł wtedy oprocentowanie jej wzrasta o 0,05%.
W przypadku lokaty rocznej jej oprocentowanie wynosi 5% (plus 0,05% przy kwocie powyżej 5.000 zł). Jest to jedna z lokat o najwyższym oprocentowaniu na rynku. Ustępuje jedynie lokacie dynamicznej Polbanku, która oferuje 5,6%.
Toyota przebija natomiast konkurencję w przypadku lokaty 3-letniej. W jej wypadku podstawowe oprocentowanie to 5,75%. Jest to obecnie najwyższe oprocentowanie, jakie można uzyskać na takiej lokacie. Warto dodać, że otwarcie lokaty następuje podczas jednej rozmowy telefonicznej z infolinią Toyota Banku. Podczas rozmowy klient otrzymuje numer rachunku, na który musi przelać pieniądze. Jest to metoda bardzo szybka i niewymagająca wychodzenia z domu.
Inną kwestą pozostaje natomiast pytanie, czy warto obecnie lokować pieniądze na lokacie 3-letniej. Wydaje się, że stopy procentowe będą dalej rosły w Polsce do końca tego roku. To może spowodować, że oprocentowanie lokat jeszcze wzrośnie. Być może lepiej wpłacić dziś oszczędności na lokatę 6-miesięczną lub nawet na wysokooprocentowane konto oszczędnościowe (w Polbanku nawet 5%), by na lokatę długookresową o stałym oprocentowaniu wpłacić je dopiero za kilka miesięcy.
Oferta lokat o stałym oprocentowaniu Toyota Banku jest obecnie jedną z najatrakcyjniejszych na rynku. Dlatego otrzymuje od nas 4 gwiazdki.
Paweł Majtkowski, Expander