Resort finansów ma wątpliwości

Stały komitet Rady Ministrów odesłał do Ministerstwa Skarbu nowelizację prawa bankowego, która ma umożliwić podział Banku BPH

Stało się tak ze względu na wątpliwości Ministerstwa Finansów. Jak nieoficjalnie dowiedziała się „Rz”, resort uważa, że nowelizacja prawa bankowego umożliwiałaby innym instytucjom, które mają zagranicznych właścicieli, a działają w Polsce, wydzielenie ze swojego majątku najlepszych aktywów i przenoszenie ich np. na otwierane oddziały spółki matki. Polski nadzór bankowy nie może szczegółowo kontrolować tych oddziałów. Nie muszą one też dostosowywać się do rekomendacji nadzoru.

Stały komitet Rady Ministrów (w jego skład wchodzą zazwyczaj wiceministrowie) nie zarekomendował pozytywnie nowelizacji i nie przesłał jej pod obrady rządu. Komitet poprosił, żeby minister skarbu wspólnie z ministrem finansów ustalili, jakie skutki dla sektora bankowego będzie miała ta nowelizacja. W tym tygodniu, jak wynika z naszych informacji, wiceminister skarbu Paweł Szałamacha, który nadzoruje projekt, nie spotka się ze Stanisławem Kluzą, nowym ministrem finansów, żeby omówić kwestię nowelizacji.

Zgodnie z podpisanym z włoskim UniCredit (główny akcjonariusz Pekao i BPH) porozumieniem polski rząd ma do 19 października czas na nowelizację prawa bankowego. Jeżeli tak się stanie, to BPH zostanie podzielony. Część banku, w tym detal, zostanie wchłonięta przez Pekao. Reszta, w tym centrala i 200 placówek, zostanie sprzedana. Jeśli zaś Sejm do 19 października nie zaakceptuje nowelizacji prawa bankowego, to Pekao i BPH się połączą. Dopiero z tej instytucji zostanie wydzielona część BPH, która zostanie wystawiona na sprzedaż.

Gdy Pekao wchłonie część BPH, stanie się największym bankiem w Polsce pod względem aktywów. A obsługa klientów detalicznych będzie najbardziej znaczącą częścią spółki.

– Kredyty hipoteczne, produkty dla klientów indywidualnych, w tym karty kredytowe oraz fundusze inwestycyjne, będą liczyły się dla nowego banku najbardziej – twierdzi członek zarządu Pekao odpowiedzialny za bankowość detaliczną Paolo Iannone. Nie wiadomo, czy po połączeniu z częścią BPH będzie on pełnił tę samą funkcję. W zarządzie BPH zasiada nie lada fachowiec od tzw. detalu. Koledzy Wojciecha Sobieraja, bo o nim mowa, uważają, że Włosi nie wypuszczą tak dobrego specjalisty i że znajdzie się dla niego miejsce w ścisłym kierownictwie rozbudowanego Pekao. Paolo Iannone przyznaje, że chciałby nadal zasiadać w zarządzie banku. Dodaje jednak, że znajdą się też tam menedżerowie z BPH.

O tym, że kredyty hipoteczne dla Pekao są bardzo ważne, przekonywał wiceprezes tej spółki Luigi Lovaglio podczas prezentacji nowej oferty. Pekao przygotowało nowy kredyt, który ma przyciągnąć klientów zainteresowanych pożyczkami w złotych. Bank bowiem udziela tylko w naszej walucie kredytów na zakup mieszkania. – Liczę, że tych kredytów będzie przybywać – mówi Luigi Lovaglio.

Eliza Więcław, Rzeczpospolita

Opcje dostępności

Wysoki kontrast
Czytaj stronę
Kliknij aby czytać
Podświetlenie linków
TT
Duży Tekst
Odstępy między tekstami
Zatrzymaj animacje
Ukryj obrazy
Df
Przyjazny dla dysleksji
Kursor
Struktura strony