Ruszyła wielka akcja uwłaszczeniowa
Dziś weszła w życie nowelizacja ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.
Dzięki nowym rozwiązaniom ci lokatorzy, którzy spłacili koszt budowy swoich mieszkań, będą mogli zostać ich właścicielami. Warunkiem jest dopłacenie nominalnej kwoty kredytu umorzonego przez państwo. W przypadku mieszkań lokatorskich wybudowanych przez spółdzielnie w czasach PRL-u będą to symboliczne kwoty sięgające niekiedy kilkunastu złotych. Do dzisiejszego dnia koszty wykupu sięgały kilkunastu tysięcy, a w dużych miastach nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Zdaniem niezależnego ekonomisty Tadeusza Chrościckiego umożliwienie taniego wykupu mieszkań jest ideą słuszną. Mieszkania własnościowe prywatne cieszą się większa opieką uzytkowników. Poza tym obrót takimi mieszkaniami jest łatwiejszy co jest korzystne dla lokatorów i nie obciąża spółdzielni.
Także Małgorzata Krzysztoszek z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnycn Lewiatan wyraziła przekonanie, że akcja uwłaszczeniowa jest korzystna, a jej wielką zaletą jest to, iż będą indywidualni właściciele mieszkań.
Tymczasem ekonomista doktor Jan Korniłowicz z Instytutu Rozwoju Miast obawia się, że w przypadku zlikwidowania spółdzielni mieszkaniowych lokatorom będzie niezwykle trudno utrzymać w dobrym stanie bloki, które do tej pory były remontowne przez spółdzielnie.
Zgodnie z nowelą zarząd spółdzielni będzie musiał przenieść własność na lokatora w ciągu trzech miesięcy od dnia złożenia przez niego wniosku.
IAR, Onet.pl