Rząd coraz bardziej zadłuża Polaków
Na koniec lutego deficyt budżetowy może sięgnąć połowy kwoty planowanej na cały rok. Rząd będzie więc zmuszony do radykalnych działań. Być może podniesie składkę rentową i zamrozi płace budżetówki. Tymczasem rzecznik rządu Paweł Graś mówi, że Ministerstwo Finansów nie ma takich alarmujących danych.
Ekonomiści są przekonani, że nie obejdzie się bez sięgania do kieszeni podatnika. W skali całego 2009 r. “Z powodu dużo niższego tempa wzrostu gospodarki może zabraknąć 20 mld zł, a kolejne 10 mld zł trzeba będzie dołożyć na zasiłki dla bezrobotnych” – wyjaśnia były wiceminister finansów profesor Stanisław Gomułka.
Trzeba też będzie przynajmniej na dwa lata zamrozić płace budżetówki oraz waloryzację rent i emerytur – mówi profesor. Składkę rentową obniżył przed dwoma laty poprzedni rząd przy aprobacie Platformy Obywatelskiej.
Więcej na ten temat w Dzienniku.