Sukcesywne umacnianie się złotego

RYNEK KRAJOWY

We wtorek złoty wciąż pozostawał mocny. Nasza waluta zyskiwała przede wszystkim do dolara, a wsparciem dla złotego były korzystne sygnały napływające ze sfery makroekonomicznej i otoczenia międzynarodowego.

Na początku dnia za euro płacono 4,53, a za dolara 3,69. W ciągu dnia złoty umacniał się sukcesywnie, aż kurs EUR/PLN wzrósł do 4,5065, a USD/PLN do 3,6590. Większy wzrost wobec waluty amerykańskiej wynikał z osłabienia dolara na rynku międzynarodowym w godzinach popołudniowych.

Ministrowie finansów UE zaaprobowali w poniedziałek program konwergencyjny dla Polski, który umożliwi wprowadzenie euro w 2009 r. Zarekomendowali też wdrożenie planu oszczędnościowego i ograniczenie deficytu budżetowego, żądając przedstawienia szczegółowego programu działań do listopada. W najnowszym raporcie OECD prognozuje wzrost gospodarczy w Polsce, w bieżącym roku, na 4,7 proc., zastrzegając, że Polska powinna kontynuować reformy pozwalające na pełniejsze korzystanie z członkostwa w UE. Powyższe zalecenia mogą zwiększyć szanse na realizację planu Hausnera.

Wiceminister Jerzy Hausner uznał za realne ograniczenie deficytu budżetowego poniżej 3 proc. w 2007 r., jeśli zostanie zrealizowany plan naprawy finansów publicznych. Hausner przewiduje 6-proc. tempo wzrostu w II kwartale br., po wzroście o 6,9 proc. w pierwszych 3 miesiącach. Bezrobocie w czerwcu spadło o 0,1 pkt proc. do 19,5 proc.

Narodowy Bank Polski podtrzymał swoje prognozy dotyczące wpływu wstąpienia Polski do Unii Europejskiej na inflację średnioroczną (maks. 0,9 pkt proc). W maju wpływ ten w ujęciu miesięcznym wyniósł poniżej 0,5 pkt proc. Bank centralny oczekuje spadku cen żywności w wakacje i ich wzrostu w późniejszych miesiącach. Zdaniem wiceprezesa NBP Krzysztofa Rybińskiego ceny żywności mogą ciągle napędzać inflację, ale w mniejszym stopniu niż w poprzednich miesiącach. Komentarz został odczytany przez rynek jako zapowiedź możliwości podwyżek stóp procentowych w drugiej połowie roku.

O godz. 16.10 jeden dolar wyceniany był na 3,6650 złotego, a jedno euro na 4,5075 złotego (odchyl. –3,60 proc.).

Krótkoterminowa prognoza

Złoty w najbliższych dniach może testować poziomy 4,50 zł za euro i 3,65 zł za dolara.

RYNEK MIĘDZYNARODOWY

USD/JPY

W trakcie wtorkowej sesji japońska waluta konsekwentnie odrabiała straty, po tym, jak dzień wcześniej jej wartość osiągnęła najniższy poziom od dwóch tygodni. Trwający kryzys polityczny i kontynuacja spadków na tokijskiej giełdzie powinny osłabić jena, jednak kursowi USD/JPY zaszkodził negatywny sentyment inwestorów wobec waluty amerykańskiej. Przed południem opublikowane zostały dane dotyczące wskaźników wyprzedzających w japońskiej gospodarce. Skumulowany wskaźnik za maj zanotował wzrost do poziomu 65 pkt z 66,7 pkt miesiąc wcześniej, co jest pozytywnym sygnałem dla gospodarki japońskiej. Najbliższy opór dla kursu USD/JPY znajduje się na poziomie 109,47.

O godz. 16.10 jeden dolar wyceniany był na 108,96 jena.

Krótkoterminowa prognoza

Pomimo wtorkowej aprecjacji, w dalszym ciągu jednak jen znajduje się pod presją spadkową. Niestabilna sytuacja polityczna przed niedzielnymi wyborami parlamentarnymi będzie powstrzymywać wzrosty wartości japońskiej waluty.

EUR/USD

Początek wtorkowej sesji przyniósł aprecjację dolara. Wśród jej przyczyn należy upatrywać realizację zysków inwestorów po poniedziałkowym szczycie na poziomie 1,2333. Notowaniom euro zaszkodziła publikacja danych dotyczących sprzedaży detalicznej w strefie euro. Sprzedaż spadła w maju o 1,3 proc. w porównaniu z kwietniem, co świadczy o powolnej poprawie koniunktury w tym regionie. W trakcie wtorkowej sesji powrócili na rynek inwestorzy amerykańscy, co zwiększyło płynność na rynku. W drugiej części wtorkowej sesji euro odrobiło straty na skutek dużych zleceń zakupu tej waluty. O godzinie 16.00 opublikowano dane dotyczące kondycji amerykańskich sektorów nieprodukcyjnych. Analitycy spodziewali się spadku wskaźnika ISM, obrazującego kondycję sektora usług, do 63 pkt w czerwcu, z poziomu 65,2 pkt w maju. Faktycznie wskaźnik ten spadł do 59,9 pkt, co na krótko osłabiło dolara. Jednak wzrost subindeksu dotyczącego rynku pracy podziałał na korzyść amerykańskiej waluty.

O godz. 16.10 jedno euro wyceniane było na 1,2296 dolara.

Krótkoterminowa prognoza

Pozytywne dane z amerykańskiego rynku pracy powinny przyczynić się do umocnienia dolara. Inwestorzy będą oczekiwać na czwartkową publikację danych dotyczących liczby nowych podań o zasiłek dla bezrobotnych. Nie wykluczamy jednak, że rynek ponownie będzie chciał przetestować okolice 1,2350.

Raport przygotował:
Marek Węgrzanowski
Warszawska Grupa Inwestycyjna S.A.

Opcje dostępności

Wysoki kontrast
Czytaj stronę
Kliknij aby czytać
Podświetlenie linków
TT
Duży Tekst
Odstępy między tekstami
Zatrzymaj animacje
Ukryj obrazy
Df
Przyjazny dla dysleksji
Kursor
Struktura strony