TFI: brak pomysłu na bessę

Fundusze czekają na powrót wzrostów na GPW. ING zaproponowało dwa nowe subfundusze akcyjne, ale klienci mają poczekać na zyski do kolejnej hossy na rynku kapitałowym – czytamy w “Rzeczpospolitej”.

Mimo słabych wyników w ostatnim półroczu, kiedy aktywa wszystkich funduszy ING spadły z 15,7 do 10,4 mld zł, zarządzający ING TFI wprowadzają dwa nowe subfundusze i deklarują, że wnioski o uruchomienie kolejnych trzech znajdują się już w Komisji Nadzoru Finansowego. Nowo wprowadzone produkty mają dotyczyć inwestycji w Europie Środkowej i w spółki sektorów defensywnych (np. telekomunikacja czy ochrona zdrowia) oraz wzrostowych (IT, media). Ta decyzja potwierdza, że duże fundusze inwestycyjne, w których zgromadzona jest większość wszystkich środków zarządzanych przez fundusze, nie mają dla klientów propozycji na niepewne giełdowe czasy.

Strategia i horyzont jej realizacji wyraźnie wskazują, że TFI czekają na powrót giełdowych zwyżek. – Duże fundusze nie przedstawiają sposobu myślenia, który pozwoliłby klientom zarabiać przy niepewnej sytuacji na rynku kapitałowym. One nie są skłonne do uruchamiania funduszy, które inwestują w mniej typowe instrumenty finansowe – mówi dr Tomasz Miziołek z Uniwersytetu Łódzkiego.

– TFI przyzwyczaiły się do wysokich opłat za zarządzanie i nie chcą tworzyć produktów z niższą marżą – dodaje Michał Macierzyński, analityk Bankier.pl.

Patrząc na kolejne umorzenia jednostek w TFI, strategia przyjęta przez największe fundusze może okazać się nieskuteczna.

Więcej na ten temat w “Rzeczpospolitej”

Opcje dostępności

Wysoki kontrast
Czytaj stronę
Kliknij aby czytać
Podświetlenie linków
TT
Duży Tekst
Odstępy między tekstami
Zatrzymaj animacje
Ukryj obrazy
Df
Przyjazny dla dysleksji
Kursor
Struktura strony