Wczorajsza sesja zakończyła się spadkami indeksów

 

Pierwsza sesja w bieżącym tygodniu na GPW zakończyła się spadkami indeksów. Po optymistycznym otwarciu rynku przewagę wzięli sprzedający i ostatecznie indeks WIG20 stracił na wartości 0,80% do 3 481,02 pkt, a WIG spadł o 0,65% do 55 339,76 pkt.

Obroty wyniosły 1,5 mld zł. Zniżkujące ceny akcji na warszawskim parkiecie to efekt realizacji zysków z poprzedniego tygodnia. Wśród blue chipów w poniedziałek najbardziej (-3,36%) spadły ceny akcji spółki Bioton, która była jedną z gwiazd mijającego tygodnia (+15%). Teraz jednak, przed publikacją danych kwartalnych spółki, inwestorzy wyzbywali się jej walorów. Dane te podano do wiadomości już po zakończeniu sesji i okazały się one bardzo dobre – przychody za 2006 r. wzrosły o ponad 40% do 213,9 mln zł w porównaniu z rokiem poprzednim, a zysk netto wzrósł o 63 mln zł do 96,5 mln zł. Najsilniejsze wzrosty były udziałem spółek surowcowych – akcje spółki MOL zdrożały o 2,14% do 329 zł, a KGHM zyskał 1,73% i za jedną akcję musimy zapłacić już 99,70 zł. W połowie tygodnia czeka nas publikacja danych kwartalnych największych spółek – dopiero po upływie tego terminu GPW powinna nabrać bardziej zdecydowanego kierunku.

Z kolei w Stanach Zjednoczonych indeksy również spadały, z tym że dla indeksu Dow Jones była to już kolejna sesja upływająca pod presją niedźwiedzi. Rosnące ceny surowców, a w szczególności ropy naftowej i narastające ponownie napięcie wokół programu nuklearnego Iranu wspierają warszawski parkiet, ponieważ nasz rynek jest silnie skorelowany z rynkiem surowców, jednak w USA inwestorzy obawiają się presji inflacyjnej. Dodatkowo poprzedni szef Fed Alan Greenspan powiedział wczoraj, że w gospodarce amerykańskiej jeszcze w tym roku mogą wystąpić poważne symptomy recesji, co również nie pomogło rynkowi akcji. Ostatecznie jednak indeks Dow Jones spadł o 0,12%, a Nasdaq Composite stracił 0,42% wartości.

Na rynku walutowym złoty w poniedziałek osłabił się, co może być związane ze spadkiem wartości czeskiej korony, która pociągnęła za sobą pozostałe waluty regionu. Centralny bank Węgier pozostawił stopy procentowe na niezmienionym poziomie 8%, powszechnie oczekuje się, że również w Polsce nie dojdzie do zmian w tym zakresie i rozpoczynająca w dniu dzisiejszym swe posiedzenie Rada Polityki Pieniężnej utrzyma główną stopę procentową w wysokości 4%. Pod koniec tygodnia napłyną dane o tempie wzrostu PKB w Polsce w IV kwartale 2006 r. Na skutek optymistycznych wypowiedzi minister Gilowskiej mówiących o nawet 6,5% wartościach, mniej korzystne dane mogą spowodować wyprzedaż naszej waluty. Na rynku EURUSD występowała niewielka zmienność, ponieważ brak było istotnych raportów makroekonomicznych. Inwestorzy oczekują na serię danych, które poznamy w bieżącym tygodniu, m.in.: dane z amerykańskiego rynku nieruchomości, PKB, inflacja za IV kwartał w USA, indeks ISM, Chicago PMI. Szczególną uwagę należy zwrócić na dane nt. PKB, inflacji i sytuacji na rynku nieruchomości, ponieważ w ostatnich miesiącach to one były dla inwestorów podstawą do spekulacji na temat możliwego kształtowania się polityki monetarnej USA.

Magdalena Grzybowska, Expander

Opcje dostępności

Wysoki kontrast
Czytaj stronę
Kliknij aby czytać
Podświetlenie linków
TT
Duży Tekst
Odstępy między tekstami
Zatrzymaj animacje
Ukryj obrazy
Df
Przyjazny dla dysleksji
Kursor
Struktura strony