Wyczekiwanie trwa

Najważniejsze wydarzenia z 3 kwietnia 2008 r.:

  • Marcowe indeksy aktywności PMI dla sektora usług w strefie euro, Niemczech i Wielkiej Brytanii przyniosły niewielki regres względem poprzedniego miesiąca, ale utrzymały się powyżej 50 pkt, czyli poziomu oznaczającego rozwój
  • Lutowa sprzedaż detaliczna w strefie euro spadła o 0,2% r/r, był to wynik gorszy od spodziewanego
  • Cotygodniowy raport o liczbie nowych bezrobotnych w USA przyniósł złe wiadomości – pierwszy raz od 2005 r. przekroczyła ona 400 tys.
  • Marcowy indeks aktywności ISM dla sektora usług w USA wyniósł 49,6 pkt, więcej od prognoz

Diagnoza sytuacji na rynkach finansowych

Na warszawskiej giełdzie widać coraz większe zniechęcenie. Inwestorzy nie chcą uczestniczyć w huśtawce nastrojów na zagranicznych parkietach. Stąd ograniczone wahania cen i niewielkie obroty. Wydaje się, że wyjściem z tej sytuacji byłoby wykrystalizowanie się jaśniejszych perspektyw dla światowych parkietów. Na to jednak w najbliższym czasie się nie zanosi. Z jednej strony, co prawda, widać, że analitycy i inwestorzy trochę przesadzili z pesymizmem, co znalazło odbicie w bardzo ostrożnych prognozach danych makroekonomicznych oraz w niewidzianych od lat niedźwiedzich nastrojach, które stworzyły grunt do pozytywnego reagowania na lepsze od oczekiwań wiadomości. Z drugiej, większość informacji pojawiających się na giełdach ma wciąż niekorzystne zabarwienie. Indeks ISM dla amerykańskiego sektora usług pozostał w marcu poniżej bariery 50 pkt, co oznacza, że  w tym sektorze zachodziły recesyjne zjawiska. Pogorszyła się też sytuacja w europejskim sektorze usługowym, co wykazały wskaźniki PMI dla Niemiec, Wielkiej Brytanii i całej strefy euro. Do tego kompletnie rozczarowała sprzedaż detaliczna w Eurolandzie w lutym, która licząc rok do roku spadła. Niepokojąca coraz bardziej jest też sytuacja na rynku pracy w USA. Liczba nowych bezrobotnych w minionym tygodniu pierwszy raz od 2005 r. przekroczyła 400 tys. osób, czyli barierę, powyżej której mówi się o rosnącym bezrobociu. Liczba pobierających zasiłki wzrosła do najwyższego poziomu od 2004 r. W związku z tym obawy przed dalszą presją na wydatki konsumenckie są wciąż uzasadnione. Dziś poznamy całościowe dane z rynku pracy. Będą wyczekiwane, choć zapewne nie wstrząsną rynkami, bo wiadomo, że rewelacji nie można oczekiwać, a do tego w ostatnich dwóch miesiącach dane były wyraźnie rewidowane.

Sytuację dodatkowo komplikuje rozpoczynający się w poniedziałek sezon publikacji wyników finansowych za I kwartał przez amerykańskie spółki. Znów nie do końca wiadomo, jak inwestorzy będą reagować. Prognozy zostały mocno ograniczone, bo oczekiwany jest spadek zysków o jedną dziesiątą. To będzie trzeci kolejny kwartał regresu w tym względzie. Wpływ na to mają głównie spółki finansowe. W związku z tym można przypuszczać, że inwestorzy w mniejszym stopniu będą patrzeć na ogólną zmianę zysków wszystkich spółek, a raczej z podawanych rezultatów i informacji odnośnie do przyszłości będą chcieli dowiedzieć się, jaka jest kondycja spółek z innych branż niż finansowa, czy spowolnienie przenosi się na inne sfery gospodarki i jakie są szanse na realizację optymistycznych prognoz co do mocnego wzrostu zysków firm w drugiej połowie roku. Ta wiedza wydaje się kluczowa dla odpowiedzi na pytanie o koniunkturę na giełdach w kolejnych miesiącach. Wszelkie oznaki zwątpienia w poprawę kondycji przedsiębiorstw miałyby negatywny wpływ na nastroje.

Te, jak wynika z ostatniej ankiety Investors Intelligence z 1 kwietnia, zaczęły się poprawiać. Liczba byków i niedźwiedzi prawie się zrównała. Wobec tego warunki od strony psychologicznej do zwyżki na parkietach nieco się pogorszyły.

Dziś czeka nas zapewne kolejny dzień wyczekiwania. Będzie wynikał nie tylko z publikacji po południu danych z rynku pracy w Ameryce, które są dziś najważniejszym wydarzeniem dnia, ale również z niepewności co do tego, co przyniesie sezon wyników w USA. Zapewne inwestorzy będą chcieli poznać pierwsze raporty zanim podejmą odważniejsze decyzje.

Dziś na rynkach
4 IV 2008 r.

  • Inflacja PPI w Indiach zwiększyła się w marcu do 7%, miała wynieść 6,6%
  • Lutowe zamówienia fabryczne w Niemczech
  • Marcowe dane z rynku pracy w USA

Katarzyna Siwek
Expander

Opcje dostępności

Wysoki kontrast
Czytaj stronę
Kliknij aby czytać
Podświetlenie linków
TT
Duży Tekst
Odstępy między tekstami
Zatrzymaj animacje
Ukryj obrazy
Df
Przyjazny dla dysleksji
Kursor
Struktura strony