Plan Hausnera, niższe odprawy dla prezesów PKN Orlen – Z dzienników
Gazeta Wyborcza:
Plan Hausnera traci kolejny filar. Rząd zamierza wycofać się z takiej reformy Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, która polegałaby na sporych podwyżkach składek płaconych przez rolników – dowiedziała się „Gazeta”. Zamiast tego, chce najpierw odzyskać władzę nad KRUS i zrobić tam porządki. Decyzja zapadła w środę rano w gabinecie premiera Marka Belki. W ciągu kilku tygodni wicepremier Izabela Jaruga-Nowacka ma przedstawić projekt autopoprawki do rządowego projektu ustawy, jaki leży w Sejmie od 19 października.
Zarząd PKN Orlen zaproponował odwołanym w ubiegłym roku prezesom spółki obniżenie wysokości odpraw. Czy ich wysokość stanie się powodem do politycznej dyskusji? Wysokie odprawy prezesów Orlenu pewnie byłyby tajemnicą, gdyby nie toczony wiosną i latem ubiegłego roku spór o wpływy w spółce. Wygrał go nowy minister skarbu Jacek Socha, który w całości wymienił kojarzoną z rządem Leszka Millera i Janem Kulczykiem radę nadzorcza PKN. Ta zmieniła zarząd i odwołała prezesa Zbigniewa Wróbla i – zaledwie po 19 dniach urzędowania – prezesa Jacka Walczykowskiego. Wtedy okazało się, że kontrakt menedżerski gwarantuje mu ponad pół miliona złotych odprawy! Wszyscy zachodzili w głowę ile wynegocjował sobie jego poprzednik Zbigniew Wróbel. Nieoficjalnie podawano, że 4-6 mln zł.
Europejskie koncerny elektroniczne i elektrotechniczne lobbują w Polsce na rzecz patentów. Listy ślą bezpośrednio do premiera Belki – dowiedziała się „Gazeta”. Czy polski rząd ulegnie w sprawie spornej dyrektywy patentowej? Krajowe filie koncernów Siemens, Nokia, Philips, Ericsson i Alcatel złożyły we wtorek rano na ręce premiera Marka Belki oficjalne oświadczenie o ich stanowisku w sprawie „dyrektywy patentowej”. Koncerny nie chciały ujawnić treści listu przekazanego premierowi Belce. Jak podkreślił rzecznik Siemensa Karol Szyndzielorz, spółkom takim jak Siemens zależy na możliwości ochrony ich inwestycji w badania naukowe. Szyndzielorz podkreślił, że niemiecki koncern elektrotechniczny zainwestował kilkanaście milionów euro w stworzenie w 2002 r. we Wrocławiu Centrum Rozwoju Oprogramowania. Ta jednostka badawcza wkrótce ma zatrudniać pół tysiąca polskich specjalistów.
W najbliższy weekend w Trójmieście powstanie stowarzyszenie, które będzie walczyło o powrót do szczytnych ideałów SKOK-ów. Kasy, niegdyś sąsiedzkie organizacje samopomocowe, dziś oskarżane są o komercjalizację, zaś ich kierownictwo – o wypompowywanie pieniędzy do prywatnych kieszeni. Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe to największa pozabankowa organizacja zajmująca się udzielaniem pożyczek i przyjmowaniem lokat. Obsługuje półtora miliona klientów, ma więcej oddziałów niż największy bank detaliczny – PKO BP. Ludzie powierzyli SKOK-om już prawie 4 mld zł oszczędności. Wartość udzielonych przez spółdzielnie pożyczek przekracza 3 mld zł! To tyle, ile ma średniej wielkości bank. W tej wzorowo pracującej machinie zaczynają się jednak zacierać tryby.
Złoty przestał się umacniać, a osłabienie koniunktury w gospodarce być może nie jest trwałe – uznała Rada Polityki Pieniężnej i nie zmieniła stóp procentowych. Główna stopa procentowa wynosi wciąż 6,5 proc. RPP zdecydowała się też utrzymać restrykcyjne nastawienie (co oznacza, że podwyżki są bardziej prawdopodobne niż obniżki), gdyż ryzyko wzrostu inflacji nie zmieniło się w ciągu ostatniego miesiąca. Styczniowa decyzja Rady została ogłoszona dwie godziny wcześniej niż to bywa zazwyczaj. Analitycy wnioskują z tego, że członkowie RPP nie spierali się o nią. Takiej decyzji spodziewał się też rynek finansowy.
Rzeczpospolita:
Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej, która miała stworzyć lepsze warunki dla rozwoju przedsiębiorstw, może okazać się zbiorem pobożnych życzeń. Urzędnicy nie chcą się zgodzić na ograniczenie kontroli w firmach. Kolejne instytucje państwowe, które często sprawdzają przedsiębiorców, zgłaszają projekty zmiany ustawy. Domagają się przywrócenia prawa do kontroli, kiedy zechcą i jak długo zechcą.
Wartość środków, których zakup został sfinansowany za pośrednictwem firm leasingowych, wyniosła w 2004 roku 14,2 miliarda złotych – wynika z danych Związku Przedsiębiorstw Leasingowych. Oznacza to wzrost w porównaniu z 2003 rokiem o prawie 28 procent. Największy wzrost – o 209 procent – zanotowano w przypadku leasingu nieruchomości.
2004 roku firmy faktoringowe w Polsce wykupiły faktury za 14,1 mld zł, o 2 mld zł więcej niż rok wcześniej. Przedstawiciele branży oceniają, że rynek wciąż będzie rozwijał się w tempie kilkunastu procent rocznie. Dziewięć firm zgrupowanych w Konferencji Instytucji Faktoringowych skupiło w ubiegłym roku faktury za 10,5 mld zł. Największy udział w obrotach KIF miała spółka Pekao Faktoring, zależna od Banku Pekao. Wykupiła ona faktury za 3,45 mld zł. Ubiegły rok był dla niej jednak gorszy niż 2003, kiedy to skupiła faktury za ponad 4 mld zł.
Gazeta Prawna:
Bezpieczeństwo kraju na łasce Orlenu. Problemem są nie tylko dostawy ropy. Jest i inna kwestia. Minister gospodarki idzie producentom paliw na rękę: zezwala im, aby w coraz większym stopniu gromadzili zapasy w postaci ropy zamiast w benzynie i oleju napędowym. Zyskują na tym rafinerie, ale w razie klęski żywiołowej na surowej ropie nie pojedzie ani żaden samochód, ani nawet czołg. Czy dla rządu interesy nafciarzy są ważniejsze niż bezpieczeństwo energetyczne kraju?
Przepisy, które dają bankom przywileje egzekucyjne w stosunku do ich klientów, są zgodne z konstytucją – orzekł wczoraj Trybunał Konstytucyjny. Przywileje te nie naruszają np. prawa obywatela do sądu, co dotyczy również tytułów egzekucyjnych, które są wystawiane przez banki w związku z roszczeniami w stosunku do konsumentów. TK przypomniał jednak, że zanim komornik podejmie swoje czynności, tzw. bankowy tytuł egzekucyjny musi najpierw uzyskać sądową klauzulę wykonalności.
Jak na razie nie wydano żadnej wiążącej interpretacji prawa podatkowego zgodnie z nowymi zasadami, jakie obowiązują od 1 stycznia br. Wygląda na to, że na pierwsze takie interpretacje poczekamy 3 miesiące. W urzędach skarbowych wniosków o taką interpretację jest też na razie niewiele. Co do obaw związanych z ewentualną lawiną wniosków, zdania są podzielone. Jedni uważają, że podatnicy będą zachowywać się racjonalnie, a drudzy, że już dziś widać wzrost zainteresowania tego typu interpretacjami.
Posłowie Komisji Finansów Publicznych domagają się, by minister finansów przedłużył zwolnienie z obowiązku posiadania kas fiskalnych, z którego korzystają m.in. fryzjerzy i kosmetyczki. Ich zdaniem w pierwszej kolejności należy wprowadzić ewidencję bardziej dochodowych usług: prawniczych, medycznych i pośrednictwa finansowego. Przedstawiciele tych zawodów mieliby instalować kasy od 1 stycznia 2006 r.