Złoty – rekord za rekordem
Czwartkowe, rekordowe poziomy polskiej waluty wobec euro nie utrzymały się długo. Podczas nocnego handlu (gdy płynność jest bardzo niska) kurs EUR/PLN dotarł do 4,3554! Jest to najniższy poziom od początku września 2003 r. Złoty umacniał się także wobec dolara. Przejściowo za dolara płacono jedynie ok. 3,61 zł.. Odchylenie od parytetu, po mocnej stronie, wzrosło do ok. 5,5 proc. z ok. 4,4 proc. na początku tygodnia.
Przez większość dnia kurs EUR/PLN wahał się pomiędzy 4,37 i 4,39, a kurs USD/PLN oscylował w okolicy 3,6350 zł.
Do popołudnia handel złotym przebiegał w dość spokojnej atmosferze, a nasza waluta nieznacznie traciła na wartości. Zapewne część inwestorów zamykała pozycje w polskiej walucie ze względu na zbliżający się weekend. Gdy opublikowano słabsze niż oczekiwano wyniki amerykańskiej gospodarki, polska waluta, w ślad za ruchami na rynku międzynarodowym, umocniła się o blisko 3 gr do dolara, pozostając stabilna do euro.
O godz. 16.20 jeden dolar wyceniany był na 3,6290 złotego, a jedno euro na 4,3835 złotego (odchyl. -5,66 proc.).
Krótkoterminowa prognoza
Silnym oporem dla dalszego wzmocnienia złotego jest poziom -6 proc. odchylenia od parytetu. Pierwszym wsparciem dla kursu EUR/PLN jest 4,35.
RYNEK MIĘDZYNARODOWY
USD/JPY
Piątek obfitował w liczne publikacje z rynku japońskiego i przyniósł niewielką korektę rekordowych wzrostów kursu USD/JPY z poprzedniego dnia. Kurs spadł z poziomu 112,20 – zanotowanego podczas sesji azjatyckiej – w pobliże 111,10, aby następnie powrócić do 111,50.
Po tym, jak w czwartek kurs USD/JPY poszybował w okolice 112,50 w bardzo krótkim czasie, na rynku musiała nastąpić korekta. Od początku piątkowej sesji dolar tracił na wartości zbliżając się w pobliże 111,40. Inwestorzy oczekiwali na dane z USA. Prognozy dotyczące PKB w drugim kwartale przewidywały wzrost na poziomie 3,6 proc. wobec 3,9 proc. w poprzednim okresie. Faktyczne dane były jeszcze gorsze. PKB wzrósł zaledwie o 3 proc. Pod wpływem tych informacji dolar gwałtownie osłabił się na wszystkich rynkach. Kurs USD/JPY sięgnął poziomu 111,10. Po tym jednak nadeszły dobre informacje o kondycji gospodarczej w rejonie Nowego Jorku. Napłynęły też kolejne pozytywne sygnały z rynku amerykańskiego: wskaźnik Uniwersytetu Michigan wzrósł do poziomu 96,7 pkt wobec prognozowanych 96,5, a indeks Chicago PMI wyniósł aż 64,7 pkt wobec prognozowanych 59. Po tych informacjach kurs USD/JPY zbliżył się do 111,50.
O godz. 16.20 jeden dolar wyceniany był na 111,45 jena.
Krótkoterminowa prognoza
Piątkowa sesja przyniosła mieszane informacje z rynku amerykańskiego. Amerykańska waluta w ciągu dnia się osłabiła, ale nie można jeszcze mówić o korekcie notowań dolarjena. W najbliższym czasie kurs USD/JPY powinien pozostać w przedziale 111,00 – 112,50.
EUR/USD
Piątek okazał się niespokojnym dniem dla eurodolara. Przedział wahań był wyjątkowo szeroki i wynosił od 1,2030 do 1,2120. Rano kurs EUR/USD wynosił 1,2040 i nic nie zapowiadało większych zmian w trwającym dwa tygodnie trendzie spadkowym. Inwestorzy wyczekiwali na dane makro z USA. Podana o 14.30 szacunkowa wartość tempa przyrostu PKB za II kwartał wyniosła 3 proc. i była gorsza od oczekiwanych 3,6 proc. Rynek zareagował bardzo żywiołowo. Dolar w ciągu kilku minut stracił na wartości prawie 1 proc., kurs wzrósł z 1,2030 do 1,2120. Było jednak zbyt wcześnie, by mówić o stabilizacji. O godzinie 15.45 okazało się, że istotny dla inwestorów wskaźnik nastroju konsumentów Michigan Sentiment Index wzrósł na koniec lipca do 96,7 pkt (oczekiwano 96,5 pkt). Kwadrans później kolejnym pozytywnym sygnałem była publikacja indeksu Chicago PMI, obrazującego nastroje wśród przedsiębiorstw w regionie Chicago, który wzrósł w lipcu do 64,9 pkt z 56,4 pkt w czerwcu (oczekiwania 59 pkt). Dolar zaczął odrabiać straty sprzed godziny. Kurs EUR/USD szybko sięgnął poziomu 1,2050, po chwili zwyżkował z powrotem w rejony 1,2090.
O godz. 16.20 jedno euro wyceniane było na 1,2075 dolara.
Krótkoterminowa prognoza
Piątkowa sesja pokazała, że korekta wartości dolara jest możliwa. W ciągu kilku minut amerykańska waluta straciła prawie 1 proc. Z drugiej strony nie ulega jednak wątpliwości, że pozycja dolara na rynku walutowym pozostaje bardzo mocna. Dzisiejszej korekty spodziewano się już w zeszłym tygodniu, a jeżeli pozytywny sentyment do dolara utrzyma się możemy spodziewać się kontynuacji wzrostowego trendu wartości amerykańskiej waluty. Przewidujemy, że kurs w najbliższym czasie będzie wahał się w przedziale 1,2000 – 1,2130.
Raport przygotował:
Marek Węgrzanowski
Warszawska Grupa Inwestycyjna S.A.