Zysk ING Bank Śląski w III kw. lepiej od prognoz
Zysk netto grupy ING Bank Śląski w III kwartale tego roku wzrósł do 160 mln zł z 94 mln zł przed rokiem i był wyższy od średniej prognoz ankietowanych przez PAP analityków, która wyniosła 113 mln zł.
Wynik z tytułu prowizji był zgodny z oczekiwaniami rynkowymi i ukształtował się na poziomie 133,2 mln zł wobec 121 mln zł w analogicznym okresie zeszłego roku. Według średniej prognoz miał on wynieść 132 mln zł. Przychody prowizyjne wzrosły do 152,8 mln zł ze 143,6 mln zł w III kw. 2004 roku.
Wynik z tytułu odsetek wzrósł w III kw. do 185,4 mln zł z 153,9 mln zł w analogicznym okresie 2004 roku. Średnia prognoz zakładała wynik odsetkowy na poziomie 218 mln zł. Natomiast przychody odsetkowe banku w III kw. wyniosły 455,9 mln zł wobec 381,3 mln zł przed rokiem.
Wynik na działalności bankowej grupy po trzech kwartałach wyniósł 1,27 mld zł i był wyższy o 2,4 proc. w porównaniu do wyniku osiągniętego w analogicznym okresie roku ubiegłego.
“Depozyty przedsiębiorstw nadal wykazują rosnącą dynamikę. Jeśli chodzi o przyrost kredytów w korporacjach, zaczął się ruch, ale zapotrzebowanie na kredyty jest nadal ograniczone” – powiedział w czwartek na konferencji prezes banku, Brunon Bartkiewicz.
Dodał, że dynamicznie rosną depozyty gospodarstw domowych. W tym segmencie utrzymane jest też wysokie tempo wzrostu akcji kredytowej.
“W bankowości detalicznej wchodzimy w fazę przyrostu dochodów. Zwiększamy atrakcyjność naszej oferty, co przekłada się na większe zainteresowanie nią wśród klientów” – powiedział Bartkiewicz.
Główną cześć portfela kredytowego banku stanowią należności od klientów instytucjonalnych. Na koniec września wartość kredytów klientów instytucjonalnych wyniosła 8,1 mld zł, wobec 8,2 mld zł w końcu 2004 roku.
Łączna wartość zaangażowania kredytowego banku na koniec września wyniosła 11 mld zł wobec 11,37 mld zł w grudniu 2004 r.
Koszty wzrosły o 5 proc. Bartkiewicz poinformował, że jest to efekt inwestycji w sprzedaż i marketing.
“Zwiększamy zatrudnienie w służbach sprzedażowych. Będziemy dalej ponosić koszty reklamy a także osobowe, jeśli chodzi np. o szkolenia. Pozostałe koszty będą miały jednak tendencję spadkową” – powiedział prezes.
Dodał jednocześnie, że reorganizacji z banku do końca kwietnia przyszłego roku może odejść 400 osób.
Prezes poinformował, że w IV kwartale zostaną utworzone rezerwy na odprawy dla osób zwalnianych, nie chciał jednak podać wielkości planowanych rezerw.
PAP